Borowiki w Zalewie Musztardowo –
Chrzanowej
Borowiki w zalewie musztardowo-chrzanowej to prawdziwy rarytas, który łączy
w sobie dzikość lasu z intensywnymi, aromatycznymi smakami. Sama historia
przygotowywania grzybów w marynatach jest stara jak świat – sięga czasów, kiedy
ludzie szukali sposobów na konserwowanie darów lasu na dłuższy czas. Borowiki,
nazywane również królami grzybów, od wieków cieszą się szczególną renomą w
kuchni. Ich mięsisty miąższ i głęboki, orzechowy aromat sprawiają, że idealnie
nadają się do marynowania. W tradycyjnej polskiej kuchni grzyby były nie tylko
dodatkiem do potraw, ale i przysmakiem samym w sobie, często podawanym na
świątecznych stołach. Borowiki w zalewie musztardowo-chrzanowej to także wyjątkowy
i nieco dziś zapomniany przysmak.
Borowiki w zalewie musztardowo-chrzanowej to kombinacja, która zaskakuje
głębią smaków. Wyrazisty, lekko ostry chrzan doskonale przełamuje bogaty,
maślany smak borowików, podczas gdy musztarda nadaje im subtelnej kwaskowatości
i pikantnej nuty. Każdy kęs to zbalansowane połączenie ostrości i delikatności,
z wyczuwalnym akcentem leśnego aromatu. Sama struktura borowików, zwłaszcza
marynowanych, jest jędrna i lekko sprężysta, co dodaje daniu przyjemnej
tekstury.
Te grzyby w musztardowo-chrzanowej zalewie świetnie sprawdzają się jako
przekąska na zimno. Można je podawać samodzielnie, na eleganckiej desce
antipasti, obok innych marynat, wędlin i serów, ale równie dobrze smakują jako
dodatek do mięs, np. pieczeni czy kotletów schabowych. To również świetny
składnik sałatek – ich mocny, niecodzienny smak z łatwością przełamie
delikatność warzyw. Warto również spróbować podać je z pieczywem, np. z
chrupiącą bagietką lub żytnim chlebem. Na przyjęciach doskonale sprawdzą się
jako przystawka – ustawione w małych słoiczkach lub na talerzach, mogą pełnić
rolę nie tylko smakowej atrakcji, ale też dekoracji stołu.
Marynowanie borowików ma długą tradycję w Europie Środkowej i Wschodniej,
zwłaszcza w Polsce. Już w średniowieczu grzyby były suszone i konserwowane w
occie czy soli, aby można było je spożywać przez cały rok, zwłaszcza zimą. W
XIX wieku zaczęto eksperymentować z różnymi zalewami, dodając przyprawy, zioła
oraz bardziej wyraziste składniki, takie jak chrzan czy musztarda. Zalewy te
miały nie tylko przedłużać trwałość grzybów, ale także nadawać im zupełnie
nowych smaków, które doskonale współgrały z ciężkimi, tradycyjnymi potrawami.
Proces marynowania borowików nie jest skomplikowany, ale wymaga odrobiny
cierpliwości. Najpierw grzyby należy oczyścić, zblanszować i odsączyć.
Następnie przygotowuje się zalewę – mieszankę octu, wody, musztardy i chrzanu,
doprawioną pieprzem, zielem angielskim, liściem laurowym oraz cukrem. Gorącą
zalewę zalewa się grzyby, które potem muszą marynować się przez co najmniej
kilka dni, aby smaki się przegryzły. Efekt? Grzyby o intensywnym smaku, które
będą idealną przekąską przez całą zimę.
Borowiki w musztardowo-chrzanowej zalewie to danie, które sprawdzi się
zarówno na świątecznym stole, jak i w codziennym menu. Świetnie pasują do
polskich tradycyjnych potraw, takich jak bigos, pasztety czy wszelkiego rodzaju
mięsa. Są również doskonałym pomysłem na prezent, zwłaszcza dla miłośników
niebanalnych smaków – słoik tak przygotowanych borowików to prawdziwa gratka
dla smakosza. Zrób koniecznie.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 35 kcal
W tym: Białka 2.04 g | Tłuszcze 0.40 g | Węglowodany 2.33
g (w tym cukry 1.62 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych
składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 2
kg borowików
– 2
litry wody do gotowania grzybów
– 2
łyżki soli do gotowania grzybów
–
130 ml octu spirytusowego
– 1½
litra wody do zalewy
– 2
łyżki soli kamiennej niejodowanej do zalewy
– 4
łyżki musztardy francuskiej (ziarnistej)
– 4
łyżki cukru
– 2
cebule
– 4
liście laurowe
– 8
ziaren ziela angielskiego
– 1
łyżeczka ziaren pieprzu
– 3
łyżki tartego chrzanu
146461122″>Przygotowanie:
Przegotować
ok 5 słoików o pojemności 500 ml. Słoiki wraz z nakrętkami należy dokładnie
umyć, wyparzyć wrzątkiem i całkowicie osuszyć.
Grzyby
należy dokładnie oczyścić, usuwając z nich wszelkie zabrudzenia i pozostałości
leśne.
Większe okazy pokroić na mniejsze części, małe grzybki zostawić w całości.
Następnie przygotować dużą ilość wody – około 2 litry – i dodać do niej
2 łyżki soli, aby uzyskać odpowiednio osoloną wodę do gotowania. Borowiki
wrzucić do wrzącej wody i gotować przez około 10 minut, co pozwoli na ich
lekkie zmiękczenie i przygotowanie do marynowania. Po upływie tego czasu grzyby
należy odcedzić na sitku, przelać zimna wodą a następnie odstawić na bok.
Cebulę
obrać i pokroić w piórka.
W
garnku zagotować 1½ litra wody, a następnie dodać sól, cukier, musztardę
francuską, pokrojoną w piórka cebulę, liście laurowe, ziele angielskie, ziarna pieprzu
oraz tarty chrzan. Dokładnie wymieszać i gotować na małym ogniu przez około 5-7
minut, aby smaki dobrze się połączyły i zalewa nabrała odpowiedniej
intensywności. Na koniec dodać ocet i całość ponownie doprowadzić do wrzenia.
Zalewę
przecedzić przez sitko i pozostałą na sitku cebulę oraz przyprawy rozdzielić po
równo do każdego słoika.
Następnie napełnić słoiki ugotowanymi borowikami.
Zalać całość gorącą zalewą tak aby grzyby były w niej całkowicie zanurzone.
Ranty
słoików oczyścić i osuszyć czystą ściereczką lub kawałkiem papierowego ręcznika
i szczelnie zakręcić.
Umieścić
słoiki w garnku z wodą (woda powinna sięgać do ¾ wysokości słoików).
Pasteryzować słoiki przez około 20 minut od momentu zagotowania się wody w
garnku co zapewni odpowiednią trwałość grzybów na zimę. Po pasteryzacji słoiki
wyjąć i odstawić do wystygnięcia.
Borowiki
będą gotowe do jedzenia po około 2-3 tygodniach. W tym czasie grzyby zdążą
wchłonąć smaki z zalewy i przypraw, co pozwoli im się dobrze
„przegryźć” i nabrać pełni aromatu.
Smacznego













