Fasolka po Bretońsku
Przepis do przygotowania w urządzeniu Multicooker
– Philips HD2151/40
Fasolka po Bretońsku (Multicooker / Szybkowar) to jedno z tych dań, które od lat królują w polskich domach zwłaszcza wtedy, gdy za oknem robi się chłodniej i ma się ochotę na coś konkretnego, sycącego i pachnącego domową kuchnią. Choć nazwa może sugerować francuskie korzenie i związki z Bretanią, w rzeczywistości potrawa ma niewiele wspólnego z francuską kuchnią. To właśnie jeden z największych kulinarnych paradoksów naszej tradycji. Przyjmuje się, że inspiracją mogły być dawne europejskie dania z fasoli i długo duszonego mięsa, jednak fasolka po bretońsku w wersji znanej dziś jest typowo polskim klasykiem, który przez dekady ewoluował w tysiącach domów, barów mlecznych i kuchni rodzinnych. Każdy ma na nią swój sposób, ale jedno pozostaje niezmienne — ma być gęsta, aromatyczna i rozgrzewająca do ostatniej łyżki.
Przygotowanie jej w multicookerze sprawia, że cały proces staje się znacznie prostszy i wygodniejszy a sama fasola wychodzi idealnie miękka i kremowa bez wielogodzinnego pilnowania garnka. To właśnie takie dania pokazują, jak nowoczesne urządzenia potrafią pięknie połączyć tradycyjną kuchnię z codzienną wygodą. Podczas gotowania cały dom wypełnia zapach wędzonki, cebuli, czosnku i pomidorowego sosu, który powoli nabiera głębi i charakteru. Fasola chłonie aromaty niczym gąbka a całość robi się aksamitna, gęsta i niezwykle treściwa.
Największy urok fasolki po bretońsku tkwi właśnie w tej swojskiej prostocie. Kilka podstawowych składników potrafi stworzyć danie, które smakuje jak najlepszy comfort food. Delikatnie słodka fasola świetnie łączy się z wyrazistą kiełbasą i boczkiem a pomidorowy sos nadaje całości lekko kwaskowego charakteru. Dodatek majeranku sprawia, że aromat od razu przywołuje wspomnienia rodzinnych obiadów, działkowych kolacji albo gorącej miski jedzonej zimą pod kocem. Co ciekawe, fasolka po bretońsku przez lata była też bardzo popularnym daniem turystycznym i biwakowym, bo była sycąca, tania i długo utrzymywała ciepło. Nic dziwnego, że do dziś wielu osobom kojarzy się z wakacjami, schroniskami i kuchnią „jak u mamy”.
To również jedno z tych dań, które często smakuje jeszcze lepiej następnego dnia. Gdy wszystkie aromaty dobrze się przegryzą, sos staje się jeszcze bogatszy, a fasola nabiera pełni smaku. Właśnie dlatego fasolka po bretońsku od lat uchodzi za króla jednogarnkowych obiadów. Syci, rozgrzewa i daje poczucie prawdziwego domowego jedzenia bez zbędnego kombinowania.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 108 kcal
W tym: Białka 6.96 g | Tłuszcze 7.26 g | Węglowodany 5.12 g (w tym cukry 3.22 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 500 g suchej fasoli „Piękny Jaś”
– 1 litr wody do gotowania fasoli + woda do moczenia suchej fasoli
– 250 g wędzonego surowego boczku
– ok 300 g kabanosów wieprzowych lub innej ulubionej kiełbasy
– 1 duża lub 2 małe cebule
– 4 ząbki czosnku
– 700 g passaty pomidorowej
– 1 puszka krojonych pomidorów
– 2 łyżki koncentratu pomidorowego
– 2 listki laurowe
– 3 kuli ziela angielskiego
– 1 czubata łyżeczka suchego majeranku
-1 płaska łyżeczka soli
– 1 płaska łyżeczka pieprzu
– ½ łyżeczki mielonej wędzonej papryki
– ½ łyżeczki ostrej papryki
– 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
Przygotowanie:
Przygotowanie dania należy rozpocząć dzień wcześniej najlepiej wieczorem. Fasolę wyspać do garnka i zalać zimną wodą. Woda powinna wystawać min 10 cm nad fasolę. Odstawić w chłodne miejsce na min całą noc, aby fasola dobrze namokła.
Następnego dnia w misie miksera umieścić pokrojony w małą kostkę boczek i uruchomić program PODSMAŻANIE, aby go zrumieni c i wytopić słoninkę. W między czasie drobno posiekać cebule i czosnek. Dodać do podsmażonego boczku i kontynuować podsmażanie aż cebulka się zeszkli. Na koniec całość wymieszać z dwiema łyżkami koncentratu pomidorowego. Czas podsmażania całości powinien wynieść ok 15-20 min.
Kabanosy pokroić w drobne talarki.
W przypadku przygotowywania potrawy w sposób tradycyjny cały proces podsmażania należy wykonać na patelni.
Gdyby boczek był mało tłusty można dodać odrobine oleju.
Podsmażony boczek z cebulką przełożyć do miseczki i odstawić na bok na czas gotowania fasoli.
Namoczoną fasolkę odcedzić, przełożyć do misy Multicookera. Zalać całość litrem zimnej wody. Dodać liście laurowe, ziele angielskie oraz pokrojone na plasterki kabanosy. Zamknąć pokrywę i uruchomić program SPECJALNY PRZEPIS / FASOLA.
Po zakończeniu programu ostrożnie otworzyć pokrywę. Dodać wcześniej podsmażony boczek z cebulą i koncentratem pomidorowym, wszystkie przyprawy, wlać Passatę pomidorową oraz krojone pomidory z puszki.
Całość delikatnie wymieszać, aby nie uszkodzić fasoli. Zamknąć pokrywę i uruchomić program ODGRZEANIE na 10 min.
Po zakończeniu programu fasolka jest gotowa do podania. W razie potrzeby można dodatkowo doprawić wg własnych preferencji np.: przyprawą Maggi.
W przypadku przygotowywania potrawy w sposób tradycyjny odcedzoną fasole należy umieścić w dużym garnku, zalać litrem zimnej wody, dodać liście laurowe ziele angielskie oraz pokrojone na plasterki kabanosy. Gotować całość pod przykryciem na małej mocy palnika do miękkości przez ok 1½ do 2 h. Prze końcem gotowania dodać sól. Gdy fasola będzie już miękka dodać wcześniej podsmażony boczek z cebulą i koncentratem pomidorowym, wszystkie przyprawy, wlać Passatę pomidorową oraz krojone pomidory z puszki. Całość delikatnie wymieszać, aby nie uszkodzić fasoli. Całość gotować jeszcze prze ok 20 min często mieszając.
Podawać na ciepło z kromką ulubionego pieczywa.
Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco















