1. 🎥 Filmy Kawowe wariacjie

Mrożona Kawa Proteinowa

Mrożona Kawa Proteinowa

Są takie dni, kiedy kawa to za mało… a deser to już trochę za dużo. I właśnie gdzieś pomiędzy tymi dwoma światami powstała mrożona kawa proteinowa – napój, który łączy przyjemność z czymś bardziej „konkretnym”. Z jednej strony daje przyjemne pobudzenie, z drugiej syci i naprawdę potrafi zastąpić małe co nieco, kiedy dopada ochota na coś słodkiego.

Historia kawy sięga setek lat wstecz i zaczyna się w Etiopii, gdzie według legendy pasterz zauważył, że jego kozy po zjedzeniu czerwonych owoców kawowca stają się wyjątkowo energiczne. Od tego momentu kawa zaczęła swoją podróż przez świat – od Bliskiego Wschodu, przez Europę, aż po dzisiejsze nowoczesne kawiarnie, gdzie przybiera coraz to nowsze formy. Jedną z takich współczesnych odsłon jest właśnie kawa mrożona – lżejsza, bardziej orzeźwiająca, idealna na ciepłe dni.

Z kolei odżywki białkowe to już zupełnie inna historia – jeszcze niedawno kojarzone głównie ze sportowcami i siłownią, dziś coraz częściej pojawiają się w codziennej kuchni. Dodaje się je do owsianki, deserów, naleśników czy właśnie napojów, dzięki czemu zwykłe przyjemności zyskują dodatkową wartość odżywczą. I tu zaczyna się magia – bo nagle coś, co kiedyś było tylko „kawą na szybko”, staje się pełnoprawnym, sycącym napojem.

Mrożona kawa proteinowa to idealne połączenie tych dwóch światów. Jest kremowa, przyjemnie chłodna, lekko słodka i naprawdę satysfakcjonująca. Świetnie sprawdza się jako szybkie śniadanie, przekąska po treningu albo deser, kiedy ma się ochotę na coś słodkiego, ale bez wyrzutów sumienia.

To też jeden z tych przepisów, które robi się w kilka minut, a efekt potrafi naprawdę zaskoczyć. Wystarczy kilka składników, blender lub shaker i gotowe – napój, który smakuje jak coś z kawiarni, a jednocześnie wpisuje się w bardziej świadome podejście do jedzenia.

Jeśli kawa to codzienny rytuał, a jednocześnie szuka się sposobu, żeby sprytnie podbić ilość białka w diecie, ta wersja może szybko stać się ulubioną. Bo kto powiedział, że „fit” nie może smakować jak mała przyjemność? 😄

Kaloryczność potrawy w jednej porcji (ok 265 g): 246 kcal

W tym: Białka 34.00 g | Tłuszcze 4.34 g | Węglowodany 16.81 g (w tym cukry 8.76 g)

Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.

  Składniki:

– ok 130 ml ulubionego zimnego mleka (dowolnego – zwierzęcego lub roślinnego)

– podwójne espresso przestudzone

– 1 łyżka syropu cukrowego (opcjonalnie wg uznania)

– bita śmietana do dekoracji (opcjonalnie)

– szklana kostek lodu

– 1 miarka smakowej lub naturalnej odżywki białkowej w proszku

(u mnie smak czekoladowy)

Przygotowanie:

W wysokiej szklance (najlepiej o pojemności około 300–400 ml) umieścić syrop cukrowy – jeśli jest używany. Następnie wlać wcześniej przygotowaną, lekko przestudzoną kawę. Ważne, aby nie była gorąca, ponieważ mogłaby spowodować powstawanie grudek po dodaniu odżywki białkowej.

Do kawy wsypać jedną miarkę odżywki białkowej i od razu rozpocząć mieszanie. Najlepiej użyć ręcznego spieniacza do mleka – pozwoli on szybko uzyskać gładką, jednolitą konsystencję bez grudek i delikatnie napowietrzy napój. W przypadku braku spieniacza można użyć łyżki, mieszając energicznie przez kilkadziesiąt sekund, aż proszek całkowicie się rozpuści. Na tym etapie powinna powstać lekko kremowa baza o jednolitej strukturze.

Do szklanki wsypać sporą ilość kostek lodu – najlepiej wypełnić ją mniej więcej do połowy lub ⅔ wysokości. Lód nie tylko schłodzi napój, ale także nada mu odpowiednią, orzeźwiającą formę.

Całość dopełnić zimnym mlekiem, wlewając je powoli po ściance szklanki lub bezpośrednio na lód. Dzięki temu napój zachowa przyjemną, lekko warstwową strukturę. W razie potrzeby delikatnie wymieszać, aby składniki się połączyły.

Wierzch udekorować bitą śmietaną, tworząc puszystą warstwę na powierzchni. Dodatkowo można polać ją ulubionym syropem (np. karmelowym, czekoladowym lub waniliowym), który nie tylko podkreśli smak, ale też nada napojowi bardziej deserowy charakter.

Podawać od razu po przygotowaniu, gdy kawa jest idealnie schłodzona, kremowa i najbardziej orzeźwiająca.

Smacznego

Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco

Jak oceniasz ten przepis?

Kliknij w gwiazdki, aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Bądź pierwszą osoba, która oceni ten przepis

🤞 Nie przegap!

Dołącz do newslettera i odbieraj sprawdzone, dopracowane receptury prosto na maila. Bez spamu, bez miliona wiadomości. Tylko konkret i smak.

🤞 Nie przegap!

Dołącz do newslettera i odbieraj sprawdzone, dopracowane receptury prosto na maila. Bez spamu, bez miliona wiadomości. Tylko konkret i smak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *