Masala Milk (Masala Doodh) (*SERIA FIT*)
(*SERIA FIT*)
To mleko ma w sobie coś z wieczornego rytuału a nie zwykłego napoju. Już
sam moment, w którym ciepłe mleko spotyka się z roztartym w moździerzu
szafranem, zapowiada, że to będzie coś więcej niż „fit wersja mleka z
przyprawami”. Kolor powoli zmienia się na złocisty, aromat robi się głęboki i
miękki a całość działa jak sygnał dla organizmu: można zwolnić.
Masala milk, znane w Indiach jako masala doodh, wywodzi się z tradycji
ajurwedyjskiej, gdzie ciepłe mleko traktowano nie jako deser, lecz jako napój
regenerujący, podawany wieczorem lub w okresach osłabienia. Szafran był w
Indiach symbolem luksusu i zdrowia jednocześnie – zarezerwowany dla świąt,
ceremonii i momentów, gdy ciało i umysł potrzebowały wzmocnienia. Dodatek
przypraw korzennych nie miał tylko nadawać smaku, ale wspierać trawienie i
równowagę organizmu, szczególnie przy diecie bogatej w węglowodany.
W tej lżejszej, współczesnej wersji masala milk pozostaje wierne swojej
idei, ale doskonale wpisuje się w styl życia „fit”. Mleko 1½ % dostarcza
pełnowartościowego białka i wapnia a jednocześnie ma obniżoną zawartość
tłuszczu nasyconego. Słodzenie erytrytolem i kropelkami waniliowymi sprawia, że
napój jest przyjemnie deserowy, ale nie powoduje gwałtownych skoków glukozy ani
insuliny. To jedna z kluczowych cech, które sprawiają, że masala milk dobrze
sprawdza się przy insulinooporności. Brak cukru, niski indeks glikemiczny oraz
ciepła forma napoju pomagają utrzymać stabilny poziom glukozy i ograniczyć
wieczorne napady na słodkie.
Równie istotne są przyprawy. Kardamon i cynamon od lat badane są pod kątem
wspierania wrażliwości insulinowej, a ich delikatne działanie rozgrzewające
poprawia tolerancję posiłków i napojów spożywanych wieczorem. Goździki i gałka
muszkatołowa pojawiają się tu w symbolicznych ilościach, ale nadają głębi i
wspierają procesy trawienne, co ma znaczenie zwłaszcza przy dietach
redukcyjnych, gdzie komfort trawienia bywa kluczowy dla utrzymania regularności
posiłków.
Masala milk ma także cechy, które czynią je dobrym wyborem przy
hipercholesterolemii. Ograniczona ilość tłuszczu, brak cukru oraz obecność
przypraw o działaniu przeciwutleniającym wpisują się w model diety wspierającej
gospodarkę lipidową. Szafran, choć używany w mikroskopijnych ilościach, jest
źródłem związków bioaktywnych o działaniu antyoksydacyjnym, co czyni ten napój
nie tylko lekkim, ale i funkcjonalnym dodatkiem do codziennego jadłospisu.
To mleko fit nie udaje „superfoods” ani magicznego eliksiru. Jego siła tkwi
w prostocie, temperaturze, aromacie i świadomym doborze składników. Jest
sycące, ale lekkie. Słodkie, ale stabilne metabolicznie. Rozgrzewające, ale nie
ciężkie. Sprawdza się jako wieczorna alternatywa dla deseru, sposób na
domknięcie dnia bez poczucia winy i bez obciążania organizmu.
Masala milk to przykład, że kuchnia fit nie musi być ascetyczna ani nudna.
Może być zmysłowa, aromatyczna i zakorzeniona w tradycji, a jednocześnie
doskonale dopasowana do współczesnych potrzeb zdrowotnych. To napój, który nie
tylko smakuje, ale też daje poczucie zaopiekowania – i właśnie dlatego tak
dobrze odnajduje się w diecie redukcyjnej, przy IO i w stylu życia opartym na
równowadze a nie restrykcjach.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 46 kcal
W tym: Białka 3.40 g | Tłuszcze 1.50 g | Błonnik 0.00 g | Węglowodany
4.80 g (w tym cukry 4.80 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych
składników podanych w przepisie.
(na
2 porcje)
- 600 ml mleka 1½ % (bez laktozy)
- szczypta nitek szafranu
- ½ łyżeczki mielonego kardamonu
- ¼ łyżeczki mielonego cynamonu
- szczypta mielonych goździków
- szczypta gałki muszkatołowej
- erytrytol do smaku
- kilka kropel słodzących o smaku waniliowym
Dodatkowo do podania:
- laska cynamonu
- kilka nitek szafranu
- suszone płatki róży
Przygotowanie:
Nitki szafranu umieścić w moździerzu i
delikatnie rozetrzeć, aż puszczą intensywny kolor i aromat. Następnie dodać 2
łyżki ciepłego mleka i dokładnie wymieszać, aby uzyskać wyraźnie
żółto-pomarańczowy napar. Odstawić na kilka minut – szafran w tym czasie w
pełni odda barwę i smak.
Mleko przelać do niewielkiego garnka i podgrzewać na małym ogniu, nie doprowadzając do wrzenia.
Dodać kardamon,
cynamon, goździki oraz gałkę muszkatołową. Całość podgrzewać przez kilka minut,
często mieszając, aby przyprawy równomiernie się rozprowadziły i uwolniły
aromat.
Następnie wlać przygotowany wcześniej
napar szafranowy wraz z drobinkami. Podgrzewać jeszcze 2–3 minuty na bardzo
małym ogniu. Na tym etapie mleko powinno nabrać charakterystycznego, ciepłego,
złotego koloru.
Napój dosłodzić do smaku erytrytolem, a
następnie dodać kilka kropel waniliowego słodzika w płynie, delikatnie
mieszając. Po doprawieniu zdjąć z ognia.
Masala Milk przelać do szklanek lub kubków
z uchem. Na wierzchu mogą naturalnie unosić się drobinki przypraw i szafranu –
jest to normalne i świadczy o użyciu prawdziwych składników. Napój podawać
gorący, opcjonalnie dekorując laską cynamonu, nitkami szafranu lub płatkami
róży.
Napój najlepiej smakuje świeżo po
przygotowaniu, ale można go delikatnie podgrzać ponownie. Dla wersji bardziej
deserowej mleko można lekko zredukować podczas podgrzewania, bez konieczności
dodatku zagęstników.
Masala milk idealnie sprawdza się
wieczorem, ponieważ nie zawiera kofeiny i działa kojąco.
Smacznego.
Spodobał Ci się ten przepis?












Komentarze
Prześlij komentarz