Miękki Chleb Tostowy
Są takie wypieki, które nie rzucają się w oczy swoją formą, ale wystarczy jeden kęs, żeby wiedzieć, że zostaną w kuchni na dłużej. Miękki chleb tostowy to właśnie taki klasyk – niepozorny a jednocześnie niesamowicie uniwersalny i uzależniająco dobry. Delikatny, sprężysty miąższ i cienka, lekko złocista skórka sprawiają, że idealnie sprawdza się zarówno na słodko, jak i w wytrawnych odsłonach. To ten typ pieczywa, który zawsze „pasuje” – do porannej kanapki, chrupiących tostów czy szybkiego deseru.
Choć dziś kojarzy się głównie z nowoczesną kuchnią i tostami z opiekacza, jego historia sięga znacznie dalej. Popularność chleba tostowego rozwinęła się na początku XX wieku, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie zaczęto produkować miękkie, równo krojone pieczywo przeznaczone właśnie do tostowania. Przełomem było wprowadzenie pierwszego automatycznego tostera, który sprawił, że ten rodzaj chleba na stałe zagościł w codziennym jadłospisie. Od tego momentu stał się symbolem wygody, prostoty i szybkiego, a jednocześnie smacznego jedzenia.
Domowa wersja ma jednak zupełnie inny wymiar. Świeżo upieczony chleb tostowy jest miękki, pachnący i zdecydowanie bardziej „żywy” w smaku niż sklepowe odpowiedniki. Ma delikatnie maślany aromat, subtelną słodycz i strukturę, która sprawia, że każda kromka jest przyjemnie puszysta, ale jednocześnie sprężysta. To właśnie dzięki tej konsystencji tak dobrze chłonie dodatki i idealnie się rumieni.
To pieczywo daje ogromne pole do popisu. Można przygotować z niego klasyczne tosty na maśle, chrupiące kanapki z ulubionymi dodatkami, a także słodkie francuskie tosty, które zamieniają zwykłe śniadanie w coś naprawdę wyjątkowego. Świetnie sprawdzi się również jako baza do różnych deserów, gdzie jego lekka struktura działa na korzyść całego dania.
Jest w nim coś bardzo przyjemnego i kojącego – zapach świeżo upieczonego chleba, ciepło wydobywające się z kromki i ta pierwsza próba jeszcze lekko ciepłego kawałka. To jeden z tych przepisów, które szybko stają się stałym elementem kuchni, bo kiedy raz spróbuje się domowego chleba tostowego, trudno wrócić do gotowych wersji ze sklepu 😄
Kaloryczność potrawy w 100 g: 286 kcal
W tym: Białka 7.94 g | Tłuszcze 9.35 g | Węglowodany 43.95 g (w tym cukry 5.76 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.

– 350 g mąki do ciast drożdżowych
– 110 ml letniego mleka
– 40 g masła
– 7g drożdży instant lub 25 g świeżych
– 1 jajko
– 60 ml śmietany kremówki 30 %
– 3 łyżki cukru
– ½ łyżeczki soli
Dodatkowo:
– 1 łyżka masła
– 1 łyżka miodu
Przygotowanie:
Masło roztopić w garnuszku lub kuchence mikrofalowej i odstawić do przestudzenia.
Mleko wymieszać ze śmietanką i cukrem a następnie lekko podgrzać do temperatury min 30°C. Dodać drożdże (instant lub świeże). Wymieszać i odstawić na ok 10 min w ciepłe miejsce, aby drożdże podjęły pracę.
W tym czasie mąkę przesiać do misy miksera. Dodać jajko, roztopione masło i sól. Wymieszać łyżką. Następnie dodać wyrośnięty rozczyn i rozpocząć proces wyrabiania ciasta. W przypadku miksera należy użyć haka do wyrabiania ciast i wyrabiać ok 10 min aż ciasto całkowicie będzie odklejać się od ścianek misy. W przypadku wyrabiania ręcznego, ciasto należy wyrabiać min 20 min. Nie podsypywać zbyt dużo mąki. Ciasto będzie dość klejące więc najlepiej nasmarować dłonie oliwą, aby łatwiej można było z nim pracować.
Z ciasta uformować kulkę i ułożyć w nasmarowanej oliwą misce. Misę przykryć szczelnie folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na min 1h, aby ciasto podrosło.
Prostokątną foremkę o wymiarach ok 25 x 15 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na lekko podsypany mąką lub nasmarowany oliwą blat i od razu podzielić na 4 części. Każdy kawałek ciasta rozpłaszczyć dłonią na prostokąt a następnie złożyć go na trzy razy do środka względem dłuższego boku (patrz VIDEO).
Złożone ciasto zwinąć tym razem względem krótszego boku w ciasny rulon i ułożyć w foremce. Tak samo postąpić z pozostałymi częściami ciasta.
Foremkę z ciastem nakryć ściereczką bawełnianą i odstawić ponownie na 1h w ciepłe miejsce, aby ciasto wyrosło.
W tym czasie przygotować glazurę.
Łyżkę masła roztopić w garnuszku lub kuchence mikrofalowej i dodać do niego łyżkę miodu. Całość dokładnie wymieszać.
Piekarnik rozgrzać do 175°C (górna/dolna grzałka) lub do 165°C (termoobieg).
Wyrośnięte ciasto posmarować obficie glazurą a następnie wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec przez 25 -30 min.
Po upieczeniu raz jeszcze przesmarować wierzch glazurą miodową (opcjonalnie) i odstawić do całkowitego ostygnięcia.




Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco







