Domowe Panettone z Czekoladą i Orzechami
(Łatwa wersja)
Domowe Panettone z czekoladą i orzechami w tej łatwej wersji to pachnący, miękki wypiek, który łączy włoską tradycję z domową wygodą i realiami codziennej kuchni. Już przy pierwszym krojeniu widać delikatny, sprężysty miąższ i kawałki czekolady, które lekko się rozpuszczają, nadając całości deserowy charakter a prażone orzechy laskowe wprowadzają przyjemną nutę głębi i lekką chrupkość. To ciasto ma w sobie coś kojącego, bo nie wymaga perfekcji ani wielogodzinnego pilnowania a mimo to potrafi stworzyć atmosferę świątecznego stołu i zapach piekarni, który zostaje w kuchni na długo.
Historia Panettone sięga Mediolanu i średniowiecznych wypieków drożdżowych przygotowywanych na specjalne okazje. Z czasem stało się symbolem włoskich świąt a jego charakterystyczna wysoka forma i puszysty środek zawdzięczają swoją wyjątkowość długiemu dojrzewaniu ciasta i pracy naturalnego zakwasu, zwanego lievito madre. Klasyczna wersja wymaga ogromnej cierpliwości i doświadczenia, dlatego przez lata uchodziła za wypiek niemal rzemieślniczy, wykonywany przez mistrzów cukiernictwa. W domowej kuchni trudno odtworzyć ten proces w pełni, dlatego powstały uproszczone wersje, które zachowują klimat oryginału, ale są znacznie bardziej przystępne.
Ta wersja różni się od klasycznej przede wszystkim techniką i składem. Zamiast wieloetapowego fermentowania i bardzo bogatej, maślanej bazy, wykorzystuje prostsze prowadzenie ciasta drożdżowego, dzięki czemu przygotowanie zamyka się w kilku godzinach a nie kilkunastu. Mniejsza ilość tłuszczu i cukru sprawia, że wypiek jest lżejszy i mniej obciążający, choć jednocześnie nie osiąga aż tak spektakularnej, nitkowatej struktury jak tradycyjne Panettone. W zamian daje większą przewidywalność i powtarzalność, co w warunkach domowych jest ogromną zaletą, szczególnie gdy zależy na efekcie, który po prostu się uda.
Pod względem zdrowotnym jest to nadal deser, ale w nieco łagodniejszym wydaniu. Dzięki ograniczeniu cukru i tłuszczu może być lepszym wyborem niż klasyczne Panettone, jednak nie jest to produkt dedykowany osobom z insulinoopornością czy cukrzycą w sensie dietetycznym i powinien być spożywany w niewielkich porcjach, najlepiej jako element zbilansowanego posiłku. Obecność mąki pszennej sprawia, że wpływa na poziom glukozy, choć brak nadmiaru cukru działa tu na korzyść. W przypadku hipercholesterolemii również jest to opcja łagodniejsza niż tradycyjny wypiek pełen masła, ale nadal należy traktować ją jako okazjonalną przyjemność a nie codzienny element diety.
To Panettone nie udaje włoskiego oryginału w stu procentach, ale oferuje coś równie cennego, czyli dostępność i radość pieczenia bez stresu. Jest bardziej wybaczające, prostsze w prowadzeniu i bliższe domowym realiom a przy tym wciąż zachowuje to, co najważniejsze, czyli miękkość, aromat i ten moment, kiedy kawałek jeszcze lekko ciepłego ciasta rozpływa się w ustach i sprawia, że chce się sięgnąć po kolejny.

Kaloryczność potrawy w 100 g: 310 kcal
W tym: Białka 9.10 g | Tłuszcze 11.40 g | Błonnik 4.90 g | Węglowodany 40.70 g (w tym cukry 6.20 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 450 g mąki pszennej (typ 450)
– 60 g erytrytolu
– 25 g świeżych drożdży
– 120 ml ciepłego mleka
– 150 g skyru
– 2 jajka (temperatura pokojowa)
– 30 g oleju kokosowego
– 10 g mleka w proszku
– skórka otarta z 1 pomarańczy
– 1 łyżeczka cukru z wanilią lub aromatu waniliowego
– kilka kropli aromatu rumowego
– szczypta soli
– 50 g prażonych orzechów laskowych
– 90 g gorzkiej czekolady min 70%
Dodatkowo:
– papilota do Panettone
link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈
Przygotowanie:
Świeże drożdże rozkruszyć do miseczki, zalać całym ciepłym mlekiem i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia, następnie odstawić na 10–15 minut, aż zaczną pracować i na powierzchni pojawi się lekka pianka.

W tym czasie przygotować pozostałe składniki, mąkę pszenną przesiać do dużej miski, aby ją napowietrzyć i pozbyć się grudek, dodać erytrytol, mleko w proszku oraz szczyptę soli i krótko wymieszać.

Orzechy laskowe wcześniej lekko podprażyć na suchej patelni, aż uwolnią aromat i delikatnie się zarumienią, następnie wystudzić i posiekać na mniejsze, nieregularne kawałki.
Czekoladę pokroić nożem na średniej wielkości kawałki, aby były wyczuwalne w cieście.

Pomarańczę dokładnie wyszorować, sparzyć wrzątkiem i zetrzeć skórkę, uważając, aby nie ścierać białej części.

Olej kokosowy roztopić i wystudzić.
Do suchych składników dodać jajka w temperaturze pokojowej, skyr oraz przygotowane mleko z drożdżami i rozpocząć wyrabianie ciasta, początkowo na niższych obrotach, aż składniki się połączą a następnie intensywniej przez około 10 minut, aż masa zacznie być elastyczna i sprężysta.



W kolejnym etapie wlać rozpuszczony i przestudzony olej kokosowy, cały czas wyrabiając, aż tłuszcz dobrze się wchłonie i ciasto stanie się gładkie oraz lekko klejące.


Następnie dodać skórkę pomarańczową, aromat waniliowy oraz kilka kropli aromatu rumowego, a na końcu wsypać posiekaną czekoladę i orzechy laskowe, delikatnie wymieszać tylko do połączenia składników.

Gotowe ciasto przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na około 2 godziny, aż wyraźnie zwiększy objętość.

Po wyrośnięciu ciasto delikatnie odgazować, krótko złożyć i podzielić na porcje.


Do papiloty o średnicy około 16 cm odważyć około 700 g gotowego ciasta, następnie uformować je w kulę poprzez podwinięcie ciasta pod spód, aby napiąć jego powierzchnię i nadać mu ładny kształt. Tak przygotowane ciasto umieścić w specjalnej wysokiej papilocie do Panettone.

Z pozostałej części ciasta można przygotować mniejsze wersje, formując je w podobny sposób i przekładając do mniejszych papilotek lub foremek.

Ponownie przykryć i odstawić na drugie wyrastanie na 60 minut, aż ciasto podrośnie niemal do krawędzi formy.

Piekarnik nagrzać do 170°C góra–dół. Wyrośnięte ciasto można delikatnie naciąć na krzyż, aby kontrolować pękanie podczas pieczenia. Piec przez około 35–40 minut do uzyskania równomiernie złocistego koloru, a w razie potrzeby po około 20 minutach pieczenia można luźno przykryć wierzch folią aluminiową, jeśli zaczyna zbyt szybko się rumienić, aby zapobiec nadmiernemu przypieczeniu. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i jeszcze gorące ciasto delikatnie przebić w dolnej części dwoma patyczkami do szaszłyków, a następnie odwrócić do góry nogami i oprzeć na dwóch słoikach lub pojemnikach, tak aby swobodnie wisiało.



W takiej pozycji pozostawić do całkowitego wystygnięcia, ponieważ odwrócenie zapobiega zapadaniu się ciasta pod własnym ciężarem. Dzięki temu miękki i wilgotny środek zachowuje swoją strukturę a babka pozostaje puszysta i lekka, zamiast opaść i zrobić się zbita.




Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco






