Fit Larb Gai
(*SERIA FIT*)
Larb Gai to jedno z najbardziej charakterystycznych dań kuchni tajskiej i laotańskiej, które od lat zachwyca prostotą oraz niezwykle intensywnym smakiem. Choć w Polsce wciąż pozostaje mniej znane niż pad thai czy curry, w swojej ojczyźnie uchodzi za prawdziwy klasyk codziennej kuchni. To właśnie z Laosu wywodzi się jego pierwotna wersja a z czasem danie zdobyło ogromną popularność również w północno-wschodniej Tajlandii. Nazwa „larb” oznacza sałatkę z drobno posiekanego mięsa doprawioną świeżymi ziołami, sokiem z limonki oraz sosem rybnym. Jednym z najbardziej charakterystycznych składników jest prażony i mielony ryż, nazywany khao khua, który nadaje potrawie lekko orzechowy aromat, delikatnie zagęszcza sos i sprawia, że każdy kęs ma przyjemnie chrupiącą strukturę.
Ta fit wersja została przygotowana z chudych polędwiczek z kurczaka, dzięki czemu jest lekka, sycąca i bogata w pełnowartościowe białko. Mięso nie jest smażone na tłuszczu, lecz przygotowywane z niewielką ilością wody, co pozwala zachować jego soczystość i jednocześnie ograniczyć kaloryczność całego dania. Wyrazisty smak tworzy połączenie soku z limonki, sosu rybnego, świeżej mięty, dymki, szalotki oraz papryczki chili. Wszystkie składniki doskonale się uzupełniają, dzięki czemu mimo niewielkiej ilości przypraw danie jest niezwykle aromatyczne, świeże i pełne orientalnego charakteru. To przykład kuchni, w której nie potrzeba ciężkich sosów ani dużej ilości tłuszczu, aby uzyskać bogaty i złożony smak.
Larb Gai świetnie sprawdza się jako lekki obiad lub kolacja, szczególnie w ciepłe dni. Podawany w chrupiących liściach sałaty staje się naturalną alternatywą dla tortilli czy pieczywa i doskonale wpisuje się w założenia zdrowej, zbilansowanej diety. Każdy kęs łączy soczyste mięso, świeże zioła, delikatną ostrość chili, cytrusową kwasowość limonki oraz charakterystyczny aromat prażonego ryżu. Efekt jest zaskakująco lekki a jednocześnie bardzo sycący.
Przepis można śmiało zaliczyć do dań fit. Zawiera dużą ilość pełnowartościowego białka, niewiele tłuszczu oraz sporą porcję świeżych warzyw i ziół. Dzięki temu syci na długo a jednocześnie dostarcza stosunkowo niewiele kalorii. Brak panierki, smażenia w głębokim tłuszczu czy ciężkich sosów sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób dbających o sylwetkę lub będących na diecie redukcyjnej.
Odpowiednio skomponowany Larb Gai może być również dobrym wyborem dla osób z insulinoopornością i cukrzycą. Danie opiera się przede wszystkim na chudym mięsie oraz warzywach, dlatego zawiera niewielką ilość węglowodanów. Dodatek prażonego ryżu jest symboliczny i pełni przede wszystkim funkcję przyprawy a nie źródła skrobi. Wysoka zawartość białka pomaga zwiększyć uczucie sytości oraz spowalnia tempo opróżniania żołądka. Jeśli danie ma stanowić pełnowartościowy obiad z dodatkiem ryżu lub kaszy, warto zachować umiarkowaną porcję oraz uzupełnić posiłek dużą ilością warzyw.
Przepis dobrze wpisuje się również w dietę osób z hipercholesterolemią. Chude mięso z kurczaka dostarcza niewielkich ilości tłuszczów nasyconych a przygotowanie bez smażenia na oleju pozwala dodatkowo ograniczyć kaloryczność. Świeże zioła, cebula oraz chili wzbogacają potrawę w naturalne związki roślinne a sałata zwiększa ilość błonnika w posiłku. Warto jednak pamiętać, że sos rybny zawiera znaczną ilość sodu, dlatego osoby z nadciśnieniem lub wymagające diety niskosodowej powinny stosować go z umiarem lub częściowo zastąpić wersją o obniżonej zawartości soli.

Kaloryczność potrawy w 100 g: 78 kcal
W tym: Białka 12.70 g | Tłuszcze 0.70 g | Błonnik 0.90 g | Węglowodany 4.80 g (w tym cukry 1.10 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 500 g polędwiczek z kurczaka
– 2 małe szalotki
– 3 dymki wraz ze szczypiorem
– 8 listków świeżej mięty
– 1 mała papryczka chili
– sok z 2 dużych limonek
– 2 łyżki sosu rybnego
– 1 łyżeczka erytrytolu
– 25 g suchego ryżu jaśminowego
– 1 duża sałata rzymska lub lodowa do podania
Przygotowanie:
Ryż wsypać na suchą, dobrze rozgrzaną patelnię i prażyć na średnim ogniu przez około 8-10 minut, często mieszając, aby równomiernie się zarumienił. Gdy ziarna nabiorą złotobrązowego koloru i zaczną wydzielać intensywny, orzechowy aromat, przełożyć je na talerz i całkowicie ostudzić.


Ostudzony ryż zmielić w młynku do kawy lub rozgnieść w moździerzu. Nie należy mielić go na mąkę. Najlepszy efekt daje gruboziarnista konsystencja przypominająca drobną bułkę tartą. To właśnie prażony ryż odpowiada za charakterystyczny smak i teksturę tradycyjnego Larb Gai.


Polędwiczki z kurczaka bardzo drobno posiekać nożem lub krótko zmiksować w malakserze, tak aby mięso zachowało wyraźną strukturę i nie zamieniło się w gładką pastę.

Szalotki obrać i pokroić w bardzo cienkie piórka. Dymkę wraz ze szczypiorem drobno posiekać. Papryczkę chili pokroić w cienkie plasterki, usuwając pestki, jeśli danie ma być łagodniejsze. Listki mięty drobno posiekać.


Na dużą patelnię wlać 2-3 łyżki wody. Dodać mięso i smażyć na średnim ogniu bez dodatku tłuszczu, cały czas rozdrabniając je łopatką. Gdy kurczak całkowicie zmieni kolor, smażyć jeszcze około 3-4 minuty, aż będzie soczysty, ale nie przesuszony.



Dodać sos rybny, sok wyciśnięty z limonek oraz erytrytol. Całość dokładnie wymieszać i gotować jeszcze około 30 sekund, aby smaki się połączyły. Patelnię zdjąć z ognia.
Do gorącego, ale nie wrzącego mięsa dodać szalotkę, dymkę, chili, miętę oraz około 20 g zmielonego prażonego ryżu. Dokładnie wymieszać. Dzięki temu szalotka pozostanie lekko chrupiąca a zioła zachowają świeży aromat.



Spróbować i w razie potrzeby doprawić dodatkowym sokiem z limonki, sosem rybnym lub odrobiną erytrytolu. Smak powinien być jednocześnie świeży, lekko kwaśny, delikatnie pikantny i wyraźnie aromatyczny.
Larb Gai podawać w dużych liściach sałaty rzymskiej lub lodowej, które pełnią rolę naturalnych „wrapów”. Bezpośrednio przed podaniem posypać pozostałym prażonym ryżem i udekorować świeżymi listkami mięty oraz kawałkami limonki.
Warto wiedzieć:
Prażony mielony ryż, nazywany khao khua, jest jednym z najważniejszych składników tradycyjnego Larb Gai. Nie pełni roli dodatku skrobiowego, lecz naturalnej przyprawy. Nadaje potrawie charakterystyczny, lekko orzechowy aromat, delikatnie zagęszcza sos i dodaje przyjemnej, lekko chrupiącej tekstury.
Larb Gai najlepiej smakuje przygotowany na świeżo, gdy mięso jest jeszcze lekko ciepłe a zioła zachowują swój intensywny aromat. Danie można podawać jako lekką kolację lub pełnowartościowy obiad. W wersji bardziej sycącej doskonale komponuje się z ugotowanym ryżem jaśminowym, basmati lub niewielką porcją kaszy bulgur.



Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco









