AirFryer

Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą (AirFryer)

Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą

(do przygotowania w urządzeniu AirFryer)

Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą (AirFryer) to niezwykle apetyczne połączenie smaków, kolorów i przede wszystkim różnych struktur. Jest tutaj wszystko, czego można oczekiwać od naprawdę dobrej sałatki. Są świeże i chrupiące liście, soczyste pomidorki, słodkie figi, aksamitnie kremowa Burrata, aromatyczne pistacje oraz złociste kawałki kurczaka zamknięte w lekkiej, mocno chrupiącej panierce. Całość dopełnia wyrazisty winegret z marakui, który wnosi przyjemną owocową kwasowość i sprawia, że pozornie bardzo różne składniki zaczynają tworzyć zaskakująco spójną całość.

Kurczak w tym przepisie nie jest zwykłym dodatkiem położonym na sałacie. Polędwiczki najpierw marynowane są w oliwie, musztardzie Dijon, soku z cytryny i aromatycznych przyprawach a następnie pokrywane wyjątkowo chrupiącą panierką przygotowaną z panko, bułki tartej, skrobi ziemniaczanej, parmezanu i rozkruszonych płatków kukurydzianych. Pokrojone w niewielką kostkę i upieczone w AirFryerze przypominają trochę małe nuggetsy a trochę złociste grzanki rozsypane pomiędzy liśćmi sałaty. Panierka przyjemnie chrupie, podczas gdy mięso w środku pozostaje soczyste. Dzięki przygotowaniu w AirFryerze do uzyskania rumianej otoczki wystarcza jedynie niewielka ilość oliwy w sprayu.

Zupełnym przeciwieństwem chrupiącego kurczaka jest Burrata. Z zewnątrz przypomina kulę mozzarelli, jednak wystarczy ją przeciąć, aby odsłonić miękkie, niemal płynne wnętrze złożone ze strzępków sera zanurzonych w śmietance, nazywane stracciatellą. Burrata pochodzi z włoskiej Apulii i narodziła się na początku XX wieku jako pomysł na wykorzystanie pozostałości powstających podczas produkcji sera. Z czasem produkt stworzony z oszczędności stał się jednym z najbardziej cenionych włoskich serów. W tej sałatce Burrata nie potrzebuje żadnych dodatkowych zabiegów. Wystarczy położyć ją pomiędzy pozostałymi składnikami i rozerwać lub naciąć ostrym nożem tuż przed jedzeniem. Kremowe wnętrze wypływa wtedy na liście, figi i kawałki kurczaka, tworząc dodatkowy, naturalny sos.

Świeże figi wprowadzają do dania zupełnie inną nutę. Ich miękki, delikatnie słodki miąższ znakomicie komponuje się zarówno z serami, jak i orzechami oraz wytrawnymi dodatkami. Nie jest to zresztą współczesny kulinarny wynalazek. Figi należą do owoców uprawianych przez człowieka od tysięcy lat i od bardzo dawna obecne są w kuchniach basenu Morza Śródziemnego oraz Bliskiego Wschodu. Zestawianie ich z serem, orzechami i oliwą ma więc znacznie dłuższą historię niż dzisiejsza moda na efektowne sałatki z burratą. Tutaj słodycz fig spotyka się dodatkowo z lekko pikantną rukolą, słonymi pistacjami i kwaśną marakują, dzięki czemu owoce nie zmieniają sałatki w słodkie danie.

Bardzo ważnym elementem jest właśnie winegret. Miąższ marakui wraz z charakterystycznymi chrupiącymi pestkami zostaje połączony z oliwą, miodem, musztardą miodową, sokiem z cytryny i niewielką ilością octu balsamicznego. Powstaje intensywnie owocowy sos, w którym kwasowość marakui i cytryny równoważona jest delikatną słodyczą miodu. Odrobina balsamico szczególnie dobrze współgra z figami a musztarda nie tylko wzbogaca smak, lecz także pomaga połączyć tłuszczową i wodną część winegretu. Sosu nie powinno być jednak zbyt dużo. Ma jedynie otulić składniki cienką warstwą i podkreślić ich smak. Chrupiącego kurczaka najlepiej skropić tylko miejscami, aby panierka nie zdążyła zmięknąć.

Całość uzupełniają prażone, solone pistacje. Niewielki dodatek ma tutaj zaskakująco duże znaczenie. Pistacje wprowadzają słony, lekko prażony smak i kolejną porcję chrupkości a rozsypane na białej Burracie, zielonych liściach i kolorowych figach dodatkowo pięknie wyglądają. W tej sałatce właściwie każdy składnik ma swoje zadanie i trudno wskazać taki, który znalazł się w niej wyłącznie dla dekoracji.

Sałatkę najlepiej podawać od razu po przygotowaniu, kiedy kurczak jest jeszcze lekko ciepły i chrupiący, sałata pozostaje świeża i jędrna a Burrata chłodna i niezwykle kremowa. Szczególnie dobry jest kęs, w którym uda się połączyć kawałek chrupiącego kurczaka, figę, trochę Burraty, kilka listków rukoli, pistację i odrobinę winegretu. Dopiero wtedy w pełni czuć kontrast pomiędzy słodyczą, kwasowością, słonym smakiem, kremowością i chrupkością, na którym opiera się cały przepis.

Sałatka może znaleźć się w diecie osób z insulinoopornością lub cukrzycą, jednak warto pamiętać, że figi, miód oraz składniki panierki dostarczają węglowodanów, dlatego znaczenie ma przede wszystkim wielkość porcji i całkowita ilość węglowodanów w posiłku. Zaletą jest natomiast obecność dużej ilości warzyw, białka pochodzącego z kurczaka i sera oraz tłuszczu z oliwy i pistacji, dzięki czemu nie jest to posiłek oparty na samych węglowodanach.

Przy Hashimoto nie ma potrzeby automatycznego eliminowania któregoś ze składników tylko ze względu na samą chorobę, chyba że występują dodatkowe wskazania zdrowotne, na przykład celiakia wymagająca zastosowania bezglutenowych składników panierki.

Nieco większej uwagi przepis wymaga przy hipercholesterolemii. Oliwa, pistacje, warzywa i chudy kurczak dobrze wpisują się w sposób żywienia sprzyjający zdrowiu układu krążenia, jednak Burrata i niewielka ilość parmezanu są źródłem tłuszczów nasyconych. Przy podwyższonym poziomie cholesterolu LDL warto więc uwzględnić ich ilość w całodziennym jadłospisie i odpowiednio dopasować wielkość porcji. Nie oznacza to konieczności całkowitej rezygnacji z tej sałatki, ale właśnie Burrata będzie składnikiem, na który w takim przypadku warto zwrócić największą uwagę.

Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą

Składniki na marynatę:

– 400 g polędwiczek z kurczaka

– 1 łyżka oliwy

– łyżeczka musztardy Dijon

– 1 łyżeczka soku z cytryny

– ½ łyżeczki słodkiej papryki

– ¼ łyżeczki ostrej papryki

– ⅓ łyżeczki wędzonej papryki

– ½ łyżeczki czosnku granulowanego

– ⅓ łyżeczki suszonego tymianku

– ⅓ łyżeczki soli

– świeżo mielony pieprz

Składniki na panierkę:

– 30 g panko

– 20 g drobnej bułki tartej

– 20 g skrobi ziemniaczanej

– 20 g rozkruszonych niesłodzonych płatków kukurydzianych

– 10 g drobno startego parmezanu

– ½ łyżeczki słodkiej papryki

– ½ łyżeczki czosnku granulowanego

– szczypta pieprzu

– odrobina oliwy w sprayu do spryskania

Składniki na winegret z marakui:

– miąższ z 1 marakui

– 1 łyżka oliwy z oliwek

– 1 łyżeczka miodu

– 1 łyżeczka musztardy miodowej

– 2 łyżeczki soku z cytryny

– ½ łyżeczki octu balsamicznego

– szczypta soli

– świeżo mielony pieprz

Pozostałe składniki:

– 1 mała sałata rzymska

– 2 duże garście rukoli

– garść pomidorków koktajlowych

– 2 świeże figi

– 2 Burraty (po ok. 125 g każda)

– 20 g prażonych solonych pistacji

Przygotowanie:

Polędwiczki z kurczaka wyjąć z opakowania, oczyścić z ewentualnych błonek i dokładnie osuszyć ręcznikiem papierowym. Mięsa nie należy płukać pod bieżącą wodą. Osuszone polędwiczki pokroić w dość równą kostkę o boku około 2–2,5 cm. Kawałki nie powinny być zbyt małe, ponieważ podczas pieczenia w AirFryerze mogłyby szybko stracić soczystość.

W większej misce umieścić oliwę, musztardę Dijon oraz sok z cytryny. Dodać słodką, ostrą i wędzoną paprykę, czosnek granulowany, suszony tymianek, sól oraz świeżo mielony pieprz. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita, dość gęsta marynata.

Do przygotowanej marynaty przełożyć pokrojone polędwiczki. Dokładnie wymieszać, najlepiej dłonią lub silikonową łopatką, tak aby każdy kawałek mięsa został równomiernie pokryty przyprawami. Miskę przykryć i odstawić na ok 30 minut. Jeśli mięso ma być marynowane dłużej, miskę wstawić do lodówki a przed panierowaniem wyjąć odpowiednio wcześniej.

Przygotować chrupiącą panierkę.

Płatki kukurydziane przełożyć do woreczka lub niewielkiej miseczki i rozkruszyć na drobniejsze, nieregularne kawałeczki. Nie należy rozdrabniać ich na pył. Niewielkie fragmenty płatków po upieczeniu stworzą na powierzchni kurczaka charakterystyczne chrupiące wypustki.

Do szerokiej miski wsypać panko, drobną bułkę tartą, skrobię ziemniaczaną oraz rozkruszone płatki kukurydziane. Dodać drobno starty parmezan, słodką paprykę, czosnek granulowany i szczyptę świeżo mielonego pieprzu. Całość bardzo dokładnie wymieszać, aby wszystkie składniki panierki równomiernie się rozłożyły.

Zamarynowane kawałki kurczaka przekładać bezpośrednio do panierki. Nie należy wcześniej osuszać ich z marynaty, ponieważ jej cienka warstwa pomoże panierce dobrze przykleić się do mięsa. Kawałki dokładnie obtoczyć, delikatnie dociskając panierkę palcami. Otoczka powinna być cienka, ale wyraźna i lekko nieregularna. Nie chodzi o stworzenie grubej panierki jak w klasycznych nuggetsach.

Kosz AirFryera bardzo delikatnie spryskać oliwą. Nie wykładać go papierową papilotką ani papierem do pieczenia, ponieważ swobodny przepływ gorącego powietrza od spodu pomoże uzyskać bardziej chrupiącą panierkę.

Panierowane kawałki kurczaka rozłożyć bezpośrednio w koszu w jednej warstwie, pozostawiając pomiędzy nimi niewielkie odstępy. Kawałki nie powinny leżeć jeden na drugim ani być mocno stłoczone. W razie potrzeby kurczaka upiec w dwóch partiach. Wierzch panierki bardzo delikatnie spryskać oliwą w sprayu. Nie należy jej mocno zwilżać, wystarczy lekka mgiełka.

Kurczaka piec w AirFryerze rozgrzanym do 180°C przez ok 12 minut. Po mniej więcej 6 minutach wysunąć kosz i energicznie nim potrząsnąć lub ostrożnie obrócić większe kawałki. Następnie dopiec do momentu, aż panierka stanie się wyraźnie złocista i chrupiąca a mięso będzie całkowicie upieczone. Dokładny czas może się nieznacznie różnić w zależności od wielkości kawałków oraz modelu urządzenia. W najgrubszym kawałku kurczaka temperatura wewnętrzna powinna osiągnąć co najmniej 74°C.

Upieczone kawałki wyjąć z kosza i pozostawić na talerzu lub kratce przez ok 3 minuty bez przykrywania. Nie przykrywać ich folią ani drugim talerzem, ponieważ zatrzymana para szybko zmiękczyłaby chrupiącą panierkę.

Przygotować winegret z marakui.

Marakuję dokładnie umyć i osuszyć. Owoc przekroić na pół a następnie łyżeczką wydrążyć cały żółto-pomarańczowy miąższ wraz z pestkami. Pestek nie usuwać, ponieważ są jadalne, przyjemnie chrupią i dodatkowo podkreślają charakter sosu.

Miąższ z marakui przełożyć do niewielkiej miseczki. Dodać oliwę z oliwek, miód, musztardę miodową, sok z cytryny oraz ocet balsamiczny. Doprawić niewielką szczyptą soli i świeżo mielonym pieprzem.

Winegret energicznie wymieszać niewielką trzepaczką lub widelcem, aż składniki połączą się w lekko zagęszczony sos. Spróbować i pozostawić do momentu składania sałatki. Przed samym użyciem ponownie krótko wymieszać, ponieważ po kilku minutach oliwa może zacząć oddzielać się od pozostałych składników.

Z sałaty rzymskiej usunąć zewnętrzne liście, jeśli są zwiędnięte, mocno uszkodzone lub przebarwione. Pozostałą sałatę pokroić na większe, wygodne do jedzenia kawałki i przełożyć do dużej miski. Dodać rukolę, wcześniej przebierając ją i usuwając ewentualne zwiędnięte lub uszkodzone listki.

Sałatę i rukolę równomiernie posypać sodą oczyszczoną (ok 1 łyżeczka sody na 1 litr zimnej wody) a następnie zalać dużą ilością chłodnej wody. Całość delikatnie przemieszać dłonią, unosząc i zanurzając liście, aby woda dotarła do wszystkich zakamarków. Pozostawić na ok 15 minut.

Taka kąpiel pozwala dokładniej oczyścić powierzchnię liści niż samo krótkie opłukanie pod kranem. Woda pomaga wypłukać ziemię, piasek, kurz, drobne owady i inne zanieczyszczenia znajdujące się pomiędzy liśćmi, natomiast lekko zasadowy roztwór sody może dodatkowo wspomagać usuwanie części pozostałości niektórych środków ochrony roślin obecnych na powierzchni. Nie oznacza to jednak, że soda usuwa wszystkie pestycydy. Substancji, które przeniknęły do wnętrza tkanek rośliny, w ten sposób usunąć się nie da.

Po kąpieli wodę wylać a sałatę i rukolę bardzo dokładnie wypłukać w czystej, chłodnej wodzie, najlepiej dwukrotnie. Jest to ważne nie tylko ze względu na pozostałe zabrudzenia, ale również po to, aby całkowicie usunąć sodę z powierzchni liści. Po ostatnim płukaniu na liściach nie powinien być wyczuwalny ani widoczny żaden osad.

Kilkunastominutowa kąpiel w chłodnej wodzie ma jeszcze jedną zaletę. Liście sałaty, szczególnie jeśli po przechowywaniu zdążyły nieco stracić jędrność, mogą ponownie pobrać część wody. Zwiększa się wówczas napięcie komórek roślinnych, czyli tzw. turgor, dzięki czemu liście stają się sztywniejsze, jędrniejsze i przyjemnie chrupiące. To właśnie dlatego dobrze nawodniona sałata po takiej kąpieli może wyglądać na wyraźnie bardziej świeżą i sprężystą. Za ten efekt odpowiada przede wszystkim chłodna woda.

Umyte liście dokładnie odsączyć. Najwygodniej przełożyć je do wirówki na sałaty i odwirować, w razie potrzeby dwukrotnie. Ten etap jest ważniejszy niż mogłoby się wydawać. Usunięcie wody z powierzchni sprawia, że liście nie są oklapnięte i wodniste, lecz stają się przyjemnie jędrne i chrupiące. Dodatkowo winegret znacznie lepiej przylega do suchej sałaty. Na mokrych liściach sos spływa na dno talerza i zostaje rozcieńczony pozostałą wodą.

Jeśli nie posiada się wirówki, sałatę można dokładnie odsączyć na dużym sicie a następnie rozłożyć luźną warstwą na czystej bawełnianej ściereczce lub ręcznikach papierowych. Z wierzchu przykryć drugą ściereczką albo ręcznikiem papierowym i bardzo delikatnie osuszyć, bez zgniatania liści. Można również pozostawić je rozłożone na kilkanaście minut, aby nadmiar wilgoci naturalnie odparował.

Pomidorki koktajlowe umyć pod chłodną bieżącą wodą i dokładnie osuszyć. Mniejsze przekroić na połówki a większe można pokroić na ćwiartki lub w grubsze plastry. Nie należy kroić ich zbyt drobno, ponieważ mają pozostać wyraźnym elementem gotowej sałatki.

Figi delikatnie umyć i dokładnie osuszyć. Skórki nie obierać, ponieważ jest jadalna, pomaga utrzymać kształt delikatnego owocu i bardzo ładnie prezentuje się w gotowym daniu. Odciąć jedynie twardą końcówkę ogonka. Każdą figę przekroić wzdłuż na ćwiartki, a jeśli owoce są duże, na osiem łódeczek. Najlepiej użyć bardzo ostrego noża i prowadzić go bez mocnego naciskania, aby nie zgnieść miękkiego miąższu.

Pistacje, jeśli są w łupinach, obrać, odważyć 20 g i dość grubo posiekać. Nie rozdrabniać ich na pył. W gotowej sałatce powinny pozostać wyczuwalne kawałeczki, które zapewnią chrupiący, lekko słony akcent.

Obie Burraty wyjąć z opakowań i bardzo delikatnie odsączyć z zalewy. Można ułożyć je na kilka minut na ręczniku papierowym, aby pozbyć się nadmiaru płynu. Nie należy ich jednak dociskać ani wycierać, ponieważ delikatna zewnętrzna warstwa łatwo pęka a kremowe wnętrze mogłoby zacząć wypływać jeszcze przed ułożeniem sera na sałatce.

Dokładnie osuszoną sałatę rzymską i rukolę delikatnie przemieszać dłonią a następnie rozłożyć luźno na dużym, płaskim półmisku lub talerzu. Liści nie ugniatać i nie tworzyć z nich zwartego kopca. Powinny stworzyć lekką, puszystą bazę dla pozostałych składników.

Pomiędzy liśćmi równomiernie rozłożyć przekrojone pomidorki. Następnie dodać kawałki fig, układając je przede wszystkim miąższem skierowanym do góry. Dzięki temu owoce będą dobrze widoczne i staną się jednym z głównych elementów dekoracyjnych sałatki.

Na sałatce ułożyć przygotowane wcześniej chrupiące kawałki kurczaka, rozkładając je pomiędzy pomidorkami i figami. Nie należy przykrywać nimi całej powierzchni ani chować ich pod liśćmi. Złocista panierka powinna pozostać widoczna a kawałki kurczaka rozmieszczone w różnych częściach półmiska.

Na wierzchu każdego talerza ułożyć po odsączonej Burracie i delikatnie naciąć lub rozerwać dopiero bezpośrednio przed podaniem, odsłaniając miękkie, kremowe wnętrze.

Przygotowany winegret z marakui ponownie energicznie wymieszać bezpośrednio przed użyciem. Skropić nim przede wszystkim liście, pomidorki i figi oraz polać niewielką ilością także Burratę. Chrupiącego kurczaka polać jedynie punktowo lub częściowo pozostawić bez sosu, aby panierka jak najdłużej zachowała chrupkość.

Na samym końcu całość posypać grubo posiekanymi prażonymi, solonymi pistacjami. Kilka kawałeczków można rozsypać bezpośrednio na Burracie.

Sałatkę podawać od razu po złożeniu, kiedy liście są jeszcze jędrne, kurczak ciepły i chrupiący a Burrata miękka i kremowa.

Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą
Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą
Sałatka z Chrupiącym Kurczakiem, Figami i Burratą

Smacznego

Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco

Jak oceniasz ten przepis?

Kliknij w gwiazdki, aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Bądź pierwszą osoba, która oceni ten przepis

🤞 Nie przegap!

Dołącz do newslettera i odbieraj sprawdzone, dopracowane receptury prosto na maila. Bez spamu, bez miliona wiadomości. Tylko konkret i smak.

🤞 Spodobał Ci się ten przepis?!

Dołącz do newslettera i odbieraj nowe, dopracowane przepisy prosto na maila.

Bez spamu - tylko konkret i smak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *