Surówka Colesław
Są takie dodatki, które teoretycznie mają być tylko „obok” a w praktyce potrafią ukraść całe show z talerza. I właśnie do nich należy klasyczny colesław. Chrupiąca kapusta, delikatna marchewka i kremowy sos tworzą połączenie, które od lat nie wychodzi z mody, bo po prostu działa. To jedna z tych surówek, które pasują niemal do wszystkiego – od grillowanych mięs, przez burgery i frytki, aż po pieczone ziemniaki czy domowe obiady w bardziej fit wersji.
Najlepszy colesław to taki, w którym zachowana zostaje idealna równowaga między świeżością warzyw a lekko kremowym sosem. Kapusta powinna przyjemnie chrupać, marchewka dodawać naturalnej słodyczy a całość mieć delikatnie wyczuwalną nutę kwasowości, która sprawia, że surówka jest lekka i bardzo uzależniająca. To właśnie dlatego colesław tak dobrze przełamuje cięższe dania i dodaje im świeżości.
Choć dziś kojarzony jest głównie z amerykańskimi burgerowniami i fast foodem, jego historia sięga znacznie dalej. Sama nazwa wywodzi się z języka niderlandzkiego od słowa „koolsla”, czyli po prostu surówki z kapusty. Przez lata przepis ewoluował i dziś istnieją dziesiątki wersji – bardziej klasyczne, jogurtowe, fit, pikantne czy wzbogacane jabłkiem albo czerwoną cebulą. Jedno pozostaje jednak niezmienne: dobrze przygotowany colesław zawsze znika z miski zaskakująco szybko.
To także świetny przykład prostego dodatku, który potrafi całkowicie odmienić charakter posiłku. Nawet zwykły kotlet, pieczony kurczak czy domowe wrapy dzięki tej surówce nabierają świeżości i restauracyjnego klimatu. I właśnie w tym tkwi jego sekret – nie potrzebuje skomplikowanych składników ani wymyślnych technik, żeby smakować naprawdę obłędnie.
Kaloryczność potrawy w
100 g: 120 kcal
W tym: Białka 1.51 g | Tłuszcze 9.47 g | Węglowodany 6.38 g (w tym cukry 5.67 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 1 mała lub ½ średniej główki białej kapusty
– 2 średnie marchewki
– 1 duża biała cebula
– ok 2 łyżki dobrego majonezu
– 3 łyżki gęstego jogurtu greckiego
– ok 2 płaskie łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
– 2 łyżki cukru pudru lub miodu lub erytrytolu
– ½ łyżeczki soli
– ½ łyżeczki mielonego pieprzu czarnego,
– 1 łyżka octu jabłkowego
Przygotowanie:
Z kapusty usunąć i wyrzucić kilka pierwszych liści. Następnie kapustę przekroić na ćwiartki i drobno poszatkować nożem lub maszynka do szatkowania warzyw. Można posłużyć się także mandoliną do krojenia warzyw. Głąby wyrzucić.
Marchewki obrać i zetrzeć na tarcie o drobnych oczkach.
Cebulę obrać i posiekać w drobna kostkę.
Warzywa umieścić w misce, dodać pozostałe składniki (przyprawy, majonez, jogurt sok z cytryny, ocet i cukier lub miód lub erytrytol. Całość dokładnie wymieszać do połączenia się wszystkich składników.
Miskę przykryć i odstawić do lodówki na ok 2 h, aby kapusta puściła soki a całość dobrze się ze sobą ,,przegryzła”.
Podawać schłodzoną.
Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco













