Tagliatelle z Kurkami i Kurczakiem
Są takie dania, które nie potrzebują skomplikowanych składników ani wyszukanych technik, aby zachwycić smakiem. Wystarczy kilka świeżych produktów i odpowiedni moment w roku. Tak właśnie jest z tagliatelle z kurkami i kurczakiem. To przepis, który najlepiej smakuje latem, gdy lasy obdarowują nas jednymi z najbardziej aromatycznych grzybów. Delikatne, lekko pieprzne kurki od lat uchodzą za prawdziwy rarytas i nic dziwnego. Ich wyjątkowy smak doskonale komponuje się z makaronem, tworząc danie, które jest jednocześnie eleganckie, sycące i niezwykle komfortowe.
Historia tego połączenia sięga północnych Włoch, gdzie świeży makaron jajeczny od pokoleń serwowany jest z sezonowymi grzybami. Szczególną popularnością cieszy się w regionach Emilia-Romania oraz Toskania, gdzie tagliatelle od wieków uznawane jest za jeden z symboli lokalnej kuchni. Sama nazwa pochodzi od włoskiego słowa tagliare, czyli „kroić”, ponieważ makaron przygotowuje się poprzez krojenie cienkich płatów ciasta na długie wstążki. Według jednej z najbardziej znanych kulinarnych legend tagliatelle miało zostać stworzone już w XV wieku na cześć pięknych, złocistych włosów Lukrecji Borgii. Niezależnie od tego, ile w tej historii prawdy, jedno pozostaje pewne – szerokie wstążki makaronu idealnie zatrzymują kremowe sosy i do dziś należą do najlepszych dodatków do grzybów.
W tej wersji klasyczny sos został odchudzony bez utraty smaku. Zamiast ciężkiej śmietanki wykorzystano gęsty jogurt grecki, który nadaje aksamitną konsystencję i zwiększa zawartość białka. Parmezan oraz płatki drożdżowe wzbogacają potrawę o głęboki, lekko orzechowy i serowy aromat, dzięki czemu sos pozostaje wyrazisty mimo znacznie lżejszego składu. Całość uzupełniają soczyste polędwiczki z kurczaka, które sprawiają, że danie jest sycące i doskonale sprawdza się jako pełnowartościowy obiad. Każdy kęs łączy sprężysty makaron, delikatne mięso oraz jędrne kurki, które zachowują swój charakterystyczny smak i przyjemną strukturę.
To również propozycja, która może dobrze wpisywać się w jadłospis osób z insulinoopornością oraz cukrzycą, pod warunkiem zachowania rozsądnej wielkości porcji. Makaron z pszenicy durum ma niższy indeks glikemiczny niż wiele innych rodzajów makaronu a obecność dużej ilości białka z kurczaka i jogurtu oraz tłuszczu z parmezanu spowalnia opróżnianie żołądka i ogranicza gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi. Warto jednak pamiętać, że nadal jest to danie zawierające znaczną ilość węglowodanów, dlatego najlepiej spożywać je jako element dobrze zbilansowanego posiłku i dostosować wielkość porcji do własnych zaleceń żywieniowych.
Osoby z hipercholesterolemią również mogą od czasu do czasu sięgnąć po ten przepis, ponieważ wykorzystano chude mięso drobiowe oraz jogurt zamiast klasycznej śmietanki 30%, co pozwala znacząco ograniczyć ilość tłuszczów nasyconych. Należy jednak zwrócić uwagę na dodatek parmezanu, który mimo niewielkiej ilości dostarcza tłuszczów nasyconych i sodu. W przypadku diety obniżającej cholesterol warto nie zwiększać jego ilości ponad podaną w przepisie oraz zadbać o to, aby pozostałe posiłki w ciągu dnia były bogate w warzywa, błonnik i zdrowe tłuszcze pochodzące między innymi z oliwy, orzechów czy ryb.
To danie udowadnia, że sezonowa kuchnia nie musi być ani ciężka, ani skomplikowana. Wystarczy kilka dobrej jakości składników, chwila cierpliwości podczas smażenia kurek i odpowiednio ugotowane tagliatelle, aby na talerzu pojawił się obiad, który smakuje jak z dobrej włoskiej trattorii a jednocześnie doskonale wpisuje się w założenia nowoczesnej, bardziej świadomej kuchni.

Kaloryczność potrawy w 100 g: 120 kcal
W tym: Białka 9.10 g | Tłuszcze 3.60 g | | Błonnik 1.70 g | Węglowodany 12.20 g (w tym cukry 1.60 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– 200 g makaronu tagliatelle z pszenicy durum
– 400 g polędwiczek z kurczaka
– ok 400 g świeżych kurek
– 150 g jogurtu typu greckiego
– 25 g drobno startego parmezanu
– 10 g płatków drożdżowych nieaktywnych
– 2 duże szalotki
– 2 ząbki czosnku
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– 1 łyżeczka masła
– ½ łyżeczki suszonego tymianku
– ½ łyżeczki czosnku granulowanego,
– sól
– świeżo mielony czarny pieprz
Przygotowanie:
Polędwiczki z kurczaka oczyścić z błonek oraz ewentualnych przerostów tłuszczu. Następnie pokroić w równą kostkę o wymiarach około 1½ cm, dzięki czemu wszystkie kawałki usmażą się równomiernie i pozostaną soczyste.


W misce połączyć 1 łyżkę oliwy, ½ łyżeczki soli, sporą szczyptę świeżo mielonego czarnego pieprzu, ½ łyżeczki czosnku granulowanego, ½ łyżeczki suszonego tymianku. Wymieszać i dodać pokrojone mięso. Całość ponownie bardzo dokładnie wymieszać, aby każdy kawałek mięsa został równomiernie pokryty marynatą. Przykryć miskę i odstawić do lodówki na 20-30 minut.


Oczyścić i przygotować kurki.
Kurki bardzo często zawierają drobinki piasku, dlatego warto poświęcić chwilę na ich dokładne oczyszczenie.
Grzyby przełożyć do dużej miski i oprószyć 2 łyżkami mąki ziemniaczanej. Delikatnie wymieszać, aby mąka dotarła pomiędzy blaszki. Następnie zalać bardzo zimną wodą i lekko zamieszać dłonią. Mąka zwiąże drobinki piasku, które opadną na dno naczynia.

Kurki wyjmować łyżką cedzakową, nie wylewając ich razem z wodą. W razie potrzeby czynność powtórzyć jeszcze raz.
Na końcu rozłożyć grzyby na ręczniku papierowym i bardzo dokładnie osuszyć. Suche kurki znacznie lepiej się smażą i szybciej nabierają złotego koloru. Małe kurki pozostawić w całości, natomiast większe przekroić wzdłuż na pół.

Szalotki obrać i drobno pokroić.
Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę.

Makaron ugotować al dente zgodnie z instrukcją producenta, najlepiej skracając czas gotowania o około minutę. Przed odcedzeniem zachować ok ½ szklanki wody z gotowania, jednak nie dodawać jej od razu do sosu.

Na dużej patelni dobrze rozgrzać pozostałą łyżkę oliwę. Na mocno rozgrzany tłuszcz wyłożyć zamarynowane kawałki kurczaka, rozkładając je w jednej warstwie. Przez pierwsze 2-3 minuty nie mieszać, aby mięso zdążyło się ładnie zrumienić. Następnie przemieszać i smażyć jeszcze około 4 minuty, aż wszystkie kawałki będą złociste a płyn całkowicie odparuje. Gotowe mięso przełożyć na talerz.


Na tej samej patelni rozpuścić masło. Dodać drobno posiekaną szalotkę i smażyć około 3 minuty, aż stanie się miękka i szklista.

Dodać kurki. Smażyć na dość dużym ogniu przez około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Grzyby powinny całkowicie odparować wodę i delikatnie się przyrumienić. To właśnie na tym etapie buduje się cały smak sosu.


Pod koniec smażenia dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażyć jeszcze około 30 sekund, tylko do momentu uwolnienia aromatu.

Płatki drożdżowe wymieszać w 2 łyżkach ciepłej wody z gotowanego makaronu i dokładnie wymeszać do ich całkowitego rozpuszcenia.


Następnie dodać jogurt i ponownie dokładnie wymieszać.

Patelnię zdjąć z ognia i dopiero wtedy dodać przygotowaną mieszankę jogurtową oraz drobno starty parmezanem. Cały czas energicznie mieszać, aż składniki połączą się w jednolity, kremowy sos.

Na tym etapie ocenić konsystencję sosu. Jeśli będzie idealnie gęsty, nie dodawać już nic więcej. Jeżeli okaże się zbyt gęsty, dolać kilka łyżek gorącej wody z gotowania makaronu i ponownie wymieszać. Wodę dodawać po jednej łyżce i od razu mieszać, aby na bieżąco oceniać konsystencję.

Do sosu ponownie przełożyć usmażone polędwiczki, dodać ugotowany makaron i bardzo dokładnie wymieszać, aby sos równomiernie otulił wszystkie składniki.


Patelnię ponownie postawić na najmniejszym ogniu i podgrzewać całość jedynie przez kilkadziesiąt sekund, cały czas mieszając. Sosu nie należy doprowadzać do wrzenia, ponieważ jogurt może się zwarzyć.

Doprawić świeżo mielonym pieprzem, w razie potrzeby solą.
Danie najlepiej podawać od razu po przygotowaniu, gdy sos jest najbardziej kremowy.



Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco









