Podobają Ci się przepisy???

Rosół z Kurczaka i Kaczki (Cook4me Tefal - Multicooker)

Rosół z Kurczaka i Kaczki

(Cook4me Tefal - Multicooker)

Przepis do przygotowania w urządzeniu Multicooker Tefal Cook4me Touch Wi-Fi CY9128


Ten rosół to dokładnie ten typ dania, które pachnie domem jeszcze zanim zdąży się otworzyć pokrywę garnka. Już pierwsza fala aromatu jest ciepła, kojąca i znajoma, jak niedzielny poranek u babci, kiedy w kuchni od świtu pyrkał bulion, a cały dom wiedział, że za chwilę będzie obiad. Tyle że tutaj tradycja spotyka się z odrobiną kulinarnej finezji, bo obok klasycznego kurczaka pojawia się kaczka, nadająca całości głębi, szlachetności i tej przyjemnej, lekko maślanej nuty, która sprawia, że każda łyżka smakuje pełniej i dłużej zostaje w pamięci.

To nie jest zwykły rosół „na szybko”. To bulion złoty i klarowny jak bursztyn z delikatnymi oczkami tłuszczu, które niosą smak a nie ciężkość. Kurczak daje lekkość i czystość aromatu, kaczka dorzuca nutę umami i mięsnej głębi, dzięki czemu całość smakuje jak rosół gotowany godzinami w starym emaliowanym garnku, choć w rzeczywistości powstaje znacznie szybciej. Właśnie takie połączenie mięs było zresztą dobrze znane w dawnej kuchni staropolskiej. W bogatszych domach rosoły warzono z kilku rodzajów drobiu jednocześnie, czasem z dodatkiem gęsi czy kury, aby wywar był bardziej esencjonalny i odżywczy. Dzisiejsza wersja z kurczakiem i kaczką to współczesna interpretacja tej samej idei, tylko w lżejszym, bardziej świadomym wydaniu.

W talerzu wszystko gra jak w dobrej orkiestrze. Cienki makaron miękko otula bulion, marchew wnosi naturalną słodycz i kolor, świeża natka pietruszki dodaje zielonej świeżości a kawałki delikatnego, poszarpanego mięsa sprawiają, że to już nie jest przystawka, lecz pełnoprawny, sycący posiłek. To jedzenie, które rozgrzewa od środka, uspokaja i daje poczucie komfortu. Taki kulinarny koc i herbata w jednym.

Jednocześnie to rosół zaskakująco „fit”, choć w ogóle nie wygląda ani nie smakuje jak dieta. Jego siła tkwi w prostocie. Bazą jest woda, warzywa i naturalne białko z mięsa, bez zasmażek, śmietany, kostek rosołowych i zbędnych dodatków. Kaloryczność pozostaje niska w stosunku do objętości a miska gorącej zupy syci skuteczniej niż niejeden ciężki obiad. Duża zawartość białka z kurczaka i kaczki wspiera regenerację i daje długotrwałe uczucie sytości, dzięki czemu łatwiej kontrolować apetyt w ciągu dnia. Tłuszcz, choć obecny, pochodzi naturalnie z mięsa i w razie potrzeby można go łatwo zebrać z powierzchni bulionu, pozostawiając jedynie tyle, ile potrzeba dla smaku.

To danie świetnie sprawdza się przy redukcji masy ciała, ponieważ dostarcza dużo objętości, ciepła i satysfakcji przy stosunkowo niewielkiej liczbie kalorii. Dodatkowo jest lekkostrawne, nie obciąża żołądka i jelit a ciepły bulion sprzyja nawodnieniu organizmu i wspiera trawienie. Kolagen i składniki mineralne przechodzące z kości korzystnie wpływają na stawy, skórę i regenerację organizmu. To trochę jak domowy izotonik w wersji babcinej.

Dla osób z insulinoopornością taki rosół jest bardzo dobrym wyborem, ponieważ opiera się głównie na białku i warzywach a niewielka ilość makaronu daje kontrolowaną porcję węglowodanów. Połączenie białka i tłuszczu spowalnia wchłanianie glukozy, dzięki czemu nie dochodzi do gwałtownych skoków cukru we krwi. Taki posiłek syci na długo i stabilizuje apetyt, ograniczając chęć podjadania słodyczy czy przekąsek później. Z kolei przy hipercholesterolemii kluczowe jest to, że rosół nie zawiera smażonych dodatków ani przetworzonych tłuszczów. Po odtłuszczeniu pozostaje lekki, czysty bulion z dużą ilością warzyw i chudego mięsa, który wpisuje się w model diety wspierającej serce.

To właśnie w tym tkwi jego największy urok. Smakuje jak niedziela, wygląda jak comfort food a działa jak mądry, zbilansowany posiłek. Rosół, który nie tylko karmi, ale naprawdę odżywia. Taki, po którym chce się usiąść przy stole trochę dłużej, wziąć dokładkę i pomyśleć, że proste jedzenie bywa najdoskonalsze.

Kaloryczność potrawy w 100 g: 45 kcal

W tym: Białka 4.50 g | Tłuszcze 1.60 g | Błonnik 0.50 g | Węglowodany 3.80 g (w tym cukry 0.80 g)

Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.

 

Składniki:


- 5 podudzi z kurczaka

- 1 pierś z kaczki (ze skórą)

- 3 marchewki

- ½ małego selera

- 1 korzeń pietruszki

- 1 cebula opieczona

- 2½ łyżeczki suszonego lubczyku

- 8 ziaren pieprzu czarnego

- 1 mały liść laurowy

- 2 ziarna ziela angielskiego

- woda ok. 2 cm poniżej linii MAX

- sól do smaku

- 1 łyżeczka sosu sojowego

 

Dodatkowo:


- ulubiony makaron

- natka pietruszki


 

Przygotowanie:

 

Cebulę opiec na suchej patelni lub palniku do mocnego zrumienienia – nada to bulionowi głębszy kolor i lekko karmelowy aromat.

Warzywa obrać, opłukać zimną wodą i lekko osuszyć. Włożyć na dno misy.

Podudzia i pierś z kaczki umyć pod bieżącą wodą i również lekko osuszyć. Pierś z kaczki opcjonalnie można dodatkowo lekko naciąć od strony skóry i krótko obsmażyć na suchej patelni, aby wytopić część tłuszczu i wzmocnić smak.

Mięso ułożyć w misie urządzenia na warzywach.

Suszony lubczyk warto umieścić w małej torebce filtracyjnej (takiej do zaparzania herbat – jednorazowe woreczki na herbatę można kupić w internecie). 

👉 KLIKNIJ W TEN LINK 

Podczas gotowania zioło silnie pęcznieje i rozpada się na drobne fragmenty. W trakcie dekompresji para w Multicookerze wydostaje się pod dużym ciśnieniem i może zassać lekkie cząstki w kierunku zaworu. Drobinki ziół potrafią zanieczyścić lub częściowo zatkać ujście pary, co utrudnia czyszczenie i może zaburzyć pracę urządzenia.

Torebka:

- chroni mechanizm zaworu,

- ułatwia utrzymanie czystości,

- a jednocześnie oddaje cały aromat do bulionu, bez „farfocli” w zupie.

Torebkę z lubczykiem oraz kulki pieprzu, ziela angielskiego i mały liść laurowy dodać do misy. Liść laurowy i ziele angielskie to klasyczne przyprawy, które nadają bulionowi głębi i lekkiej korzennej nuty, delikatnie podbijają naturalną słodycz warzyw oraz wydobywają pełnię smaku mięsa, sprawiając, że rosół staje się bardziej aromatyczny, „okrągły” i wyrazisty, jak w tradycyjnych, długo gotowanych wywarach znanych z dawnej domowej kuchni.

Całość zalać zimną wodą około 2 cm poniżej linii MAX – rosół podczas gotowania intensywnie pracuje i pieni się, dlatego zostawienie zapasu miejsca zapobiega wyrzutom płynu.

Dodatkowo, nauczona doświadczeniem, przy każdej zupie z większą ilością płynu umieszczam na powierzchni nakładkę o odpowiedniej średnicy. U mnie sprawdza się zwykły stojak do gotowania na parze z innego urządzenia. To prosty trik, który bardzo ułatwia życie, ponieważ podczas uwalniania ciśnienia Cook4Me potrafi dość gwałtownie wyrzucać parę, a razem z nią drobne ilości bulionu. Bez osłony kończy się to zachlapaną pokrywą i blatem. Nakładka działa jak bariera rozpraszająca, zatrzymuje unoszący się płyn i skutecznie ogranicza rozchlapywanie, dzięki czemu urządzenie i kuchnia pozostają czyste. Link do mojego modelu stojaka znajduje się poniżej:

👉 KLIKNIJ W TEN LINK 

Dowodem na to, że takie rozwiązanie naprawdę się sprawdza, jest poniższe zdjęcie, na którym widać, jak z zaworu wydobywa się wyłącznie czysta para, bez żadnych wycieków czy rozchlapanego bulionu.

Zamknąć pokrywę i uruchomić tryb „GOTOWANIE POD WYSOKIM CIŚNIENIEM”, ustawiając czas na 26 minut.

Po zakończeniu dekompresji ostrożnie otworzyć pokrywę, usunąć osłonkę przy pomocy szczypiec a następnie wyjąć na talerz mięso i warzywa.

Mięso oddzielić od kości, a pierś z kaczki poszarpać i podać osobno lub bezpośrednio w talerzu.

Bulion doprawić solą i sosem sojowym wg własnych preferencji.

Sos sojowy nie nadaje orientalnego smaku a działa jak naturalny wzmacniacz umami – pogłębia aromat, podkreśla mięsny smak i ogólnie „zaokrągla” smak bulionu. To mały sekret wielu kucharzy.

Rosół przed podaniem przecedzić i rozlać do talerzy. Dodać makaron, marchewkę z wywaru i świeżą natkę pietruszki. Oprószyć świeżo mielonym pieprzem.

Rosół gotowany w Cook4me jest klarowny, złoty, aromatyczny. Mięso niesamowicie miękkie i soczyste, wręcz rozpływa się w ustach. Smak jest głęboki jak z tradycyjnego, wielogodzinnego gotowania – a gotowy w niecałe pół godziny.

Jeden standardowy talerz takiego rosołu to ok. 180–200 kcal

👉 ~18 g białka

👉 bardzo mało tłuszczu

👉 lekka ilość węgli z makaronu i warzyw.

Jest to z całą pewnością rosół, który pachnie w całym domu i znika szybciej, niż zdąży wystygnąć 😉

Smacznego.


Spodobał Ci się ten przepis?

📩 Zapisz się na powiadomienia o nowych przepisach!

Komentarze

Popularne Posty