Carpaccio z Arbuza z Burratą
(*SERIA FIT*)
Carpaccio z arbuza z burratą to jedna z tych potraw, które udowadniają, że do przygotowania czegoś naprawdę wyjątkowego nie potrzeba wielu składników. Wystarczy soczysty, dobrze schłodzony arbuz, kremowa Burrata oraz kilka starannie dobranych dodatków, aby w kilkanaście minut stworzyć efektowną przystawkę, która zachwyca nie tylko wyglądem, ale również smakiem. Cienkie plasterki arbuza dosłownie rozpływają się w ustach, Burrata wnosi aksamitną kremowość, rukola dodaje przyjemnej, lekko pikantnej nuty, pistacje zapewniają chrupkość a kapary przełamują naturalną słodycz owocu wyrazistym, słonym akcentem. Całość dopełnia aromatyczna oliwa extra virgin oraz odrobina kremu z octu balsamicznego, które sprawiają, że wszystkie smaki idealnie się ze sobą komponują.
Choć klasyczne Carpaccio wywodzi się z Włoch i pierwotnie przygotowywane było z bardzo cienko krojonej surowej wołowiny, z biegiem lat ta forma podania zaczęła obejmować również ryby, warzywa i owoce. Arbuz okazał się do tego wręcz stworzony. Pokrojony na bardzo cienkie plasterki zachowuje swoją soczystość i delikatną strukturę, dzięki czemu doskonale komponuje się z kremowymi serami oraz świeżymi ziołami. Dziś Carpaccio z arbuza coraz częściej pojawia się w restauracjach serwujących kuchnię śródziemnomorską i nowoczesną kuchnię europejską, stając się jedną z najbardziej charakterystycznych letnich przystawek.
To danie można śmiało zaliczyć do lekkich przepisów fit. Arbuz dostarcza zaledwie ok 30 kcal w 100 g i składa się w ponad 90 procentach z wody, dzięki czemu doskonale nawadnia organizm i pozwala przygotować sycące objętościowo danie o stosunkowo niewielkiej kaloryczności. Burrata dostarcza pełnowartościowego białka oraz tłuszczu, który zwiększa uczucie sytości, natomiast pistacje są cennym źródłem błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych, magnezu i potasu. Rukola wnosi dodatkową porcję witamin, składników mineralnych oraz naturalnych przeciwutleniaczy.
Carpaccio z arbuza może być również dobrym wyborem dla osób z insulinoopornością oraz cukrzycą, oczywiście jako element odpowiednio zbilansowanej diety i w rozsądnej porcji. Choć arbuz ma stosunkowo wysoki indeks glikemiczny, jego ładunek glikemiczny pozostaje niski ze względu na bardzo dużą zawartość wody i niewielką ilość węglowodanów w typowej porcji. Obecność Burraty, pistacji oraz oliwy dostarcza białka i tłuszczu, które spowalniają tempo trawienia i pomagają ograniczyć gwałtowne wzrosty stężenia glukozy po posiłku. Jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie podanie Carpaccio z kromką pełnoziarnistego pieczywa bogatego w błonnik.
Przepis może sprawdzić się również w diecie osób z hipercholesterolemią. Pistacje i oliwa extra virgin dostarczają nienasyconych kwasów tłuszczowych, które po zastąpieniu nimi części tłuszczów nasyconych mogą korzystnie wpływać na profil lipidowy. Arbuz jest naturalnym źródłem likopenu, czyli silnego przeciwutleniacza odpowiedzialnego za jego intensywnie czerwony kolor. Likopen od wielu lat jest przedmiotem badań naukowych a dieta bogata w ten związek wiązana jest z korzystnym wpływem na zdrowie układu sercowo-naczyniowego oraz ochroną komórek przed stresem oksydacyjnym.
Carpaccio z arbuza z burratą najlepiej smakuje dobrze schłodzone i podane od razu po przygotowaniu z chrupiącą grzanką z pełnoziarnistego pieczywa. To prosty a jednocześnie niezwykle efektowny przepis, który doskonale sprawdzi się podczas letnich spotkań z rodziną i przyjaciółmi, jako lekki obiad, kolacja lub elegancka przystawka, udowadniając, że zaledwie kilka wysokiej jakości składników potrafi stworzyć danie o wyjątkowym charakterze.

Kaloryczność potrawy w 100 g: 93 kcal
W tym: Białka 3.10 g | Tłuszcze 6.10 g | Błonnik 0.70 g | Węglowodany 7.30 g (w tym cukry 5.40 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
– ¼ małego schłodzonego arbuza bez pestek
– 1 Burrata (125 g)
– około 20 g rukoli
– 20 g niesolonych pistacji
– 1 łyżeczka kaparów
– 1 łyżeczka oliwy extra virgin
– krem na bazie octu balsamicznego
– świeżo mielony czarny pieprz
– opcjonalnie kilka listków świeżej mięty
– pełnoziarniste grzanki do podania
Przygotowanie:
Najlepiej wybierać dojrzałego, ale jędrnego arbuza. Dojrzały arbuz powinien być ciężki w stosunku do swojej wielkości, ponieważ świadczy to o dużej zawartości soczystego miąższu. Warto zwrócić uwagę na żółtą lub kremową plamę na skórce. Jest to miejsce, na którym owoc leżał na ziemi i dojrzewał. Im bardziej kremowożółta a nie biała, tym większa szansa, że arbuz został zebrany w odpowiednim momencie.
Skórka powinna być matowa i twarda, a nie błyszcząca. Po delikatnym stuknięciu dojrzały arbuz wydaje głęboki, pusty dźwięk, podczas gdy niedojrzały brzmi bardziej wysoko i metalicznie.
Do przygotowania Carpaccio najlepiej wybierać arbuza z jędrnym miąższem. Powinien być soczysty, ale jednocześnie zwarty i sprężysty. Zbyt miękki lub przejrzały arbuz będzie trudniejszy do pokrojenia na cienkie plasterki, może się rozpadać podczas krojenia na mandolinie i puści więcej soku, przez co gotowe Carpaccio straci swój elegancki wygląd. Dzięki jędrnemu miąższowi cienkie plasterki zachowają swój kształt.
Dobrze schłodzonego arbuza obrać ze skórki i usunąć pestki. Za pomocą mandoliny pokroić go na bardzo cienkie plasterki. W zależności od wielkości i kształtu kawałka arbuza plastry mogą delikatnie się zwijać, falować lub marszczyć i jest to całkowicie naturalne.


Tak przygotowane plasterki luźno ułożyć na dużym talerzu, lekko nakładając je na siebie. Nie trzeba ich wygładzać ani dociskać. Dzięki temu Carpaccio wygląda bardziej naturalnie, zachowuje lekkość i zyskuje efektowną, przestrzenną formę.

Rukolę rozłożyć w kilku miejscach pomiędzy plastrami arbuza.

Burratę warto wyjąć z lodówki około 15 minut przed podaniem, aby była bardziej kremowa i miała pełniejszy smak.
Na środku ułożyć Burratę i delikatnie naciąć lub lekko rozchylić jej wierzch, aby kremowe wnętrze było widoczne po podaniu.

Burratę skropić oliwą extra virgin oraz udekorować cienkimi nitkami kremu z octu balsamicznego.
Całość oprószyć świeżo mielonym czarnym pieprzem, następnie posypać kaparami i grubo posiekanymi pistacjami. Opcjonalnie udekorować listkami świeżej mięty.
Podawać od razu po przygotowaniu, najlepiej z chrupiącymi grzankami z pełnoziarnistego pieczywa.



Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco









