Lody à la McFlurry ze Snickersem
(Ninja Creami)
Lody à la McFlurry ze Snickersem to połączenie kremowej, waniliowej bazy z jednym z najbardziej charakterystycznych duetów deserowych, czyli karmelem i orzeszkami ziemnymi. Sama baza pozostaje delikatna, mleczna i aksamitna, ale tym razem po pierwszym przetworzeniu w Ninja Creami zostaje wzbogacona niewielką ilością 100% pasty z orzechów arachidowych. Dzięki temu orzechowy smak nie pojawia się wyłącznie w pojedynczych kawałkach batonika, lecz delikatnie przenika całe lody i tworzy tło dla czekolady, karmelu i chrupiących dodatków. Na końcu do masy trafia posiekany Snickers oraz granola orzechowa, które podczas programu MIX-IN zostają rozprowadzone w lodach. W każdej porcji można więc trafić zarówno na miękki karmel, kawałek mlecznej czekolady i nugatu, jak i na wyraźnie chrupiący orzechowy akcent. To właśnie różnica struktur sprawia, że deser jest znacznie ciekawszy od zwykłych lodów waniliowych posypanych pokruszonym batonem.
Snickers ma zresztą idealny profil smakowy do takich eksperymentów. Baton został wprowadzony na rynek przez firmę Mars w 1930 roku a jego połączenie orzeszków ziemnych, karmelu i nugatu otoczonych mleczną czekoladą praktycznie od początku stanowi jego znak rozpoznawczy. Pierwszy Snickers został wyprodukowany w Chicago a według historii marki nazwa miała pochodzić od konia należącego do rodziny Mars. W wersji lodowej wszystkie te elementy wyjątkowo dobrze się odnajdują, ponieważ słony, prażony smak orzeszków przełamuje słodycz karmelu i czekolady a waniliowa baza łagodzi całość i sprawia, że deser nie staje się przesadnie ciężki w smaku.
W domowej wersji à la McFlurry szczególnie dobrze sprawdza się użycie prawdziwej pasty z orzechów arachidowych bez dodatku cukru. Nie zastępuje ona Snickersa, lecz wzmacnia jego najbardziej charakterystyczny smak. Baton nadal odpowiada za czekoladę, karmel i nugat, natomiast pasta tworzy głębszą, lekko prażoną nutę w całej masie. Granola orzechowa wnosi dodatkową chrupkość, dzięki czemu nawet po kilku łyżeczkach deser nie staje się monotonny. To wciąż prawdziwy deser z prawdziwym Snickersem a nie próba stworzenia jego smaku za pomocą aromatu i kilku „fit” zamienników. Dzięki proteinowej bazie można jednak zwiększyć udział białka i błonnika oraz ograniczyć ilość zwykłego cukru dodawanego do samych lodów.
Przy insulinooporności lub cukrzycy deser powinien być traktowany jako słodka przekąska a nie jako produkt pozbawiony wpływu na glikemię. Snickers zawiera cukry i węglowodany, dlatego szczególnie istotna jest wielkość porcji i uwzględnienie jej w całym posiłku. Z drugiej strony baza zawierająca białko oraz inulinę ma korzystniejszy skład niż klasyczna mieszanka oparta głównie na cukrze i śmietance. American Diabetes Association zwraca uwagę, że słodkie desery mogą znaleźć się w diecie osoby z cukrzycą, ale znaczenie mają ilość węglowodanów, wielkość porcji i ograniczanie cukrów dodanych.
Przy Hashimoto nie ma podstaw do rutynowego eliminowania nabiału czy glutenu wyłącznie z powodu samej choroby. Najważniejsza pozostaje dobrze zbilansowana dieta, chyba że współistnieje celiakia, nietolerancja albo inne wskazanie do konkretnej eliminacji. Przy hipercholesterolemii warto natomiast zwrócić uwagę na tłuszcze nasycone pochodzące między innymi z pełnotłustego jogurtu, pełnego mleka w proszku i mlecznej czekolady. Pasta arachidowa oraz orzeszki dostarczają przede wszystkim tłuszczów nienasyconych, ale cały deser pozostaje dość kaloryczny, dlatego najlepiej traktować go jako konkretną porcję deserową a nie lody „bez limitu”. W zaleceniach dotyczących zdrowia sercowo-naczyniowego szczególną uwagę zwraca się właśnie na ograniczenie udziału tłuszczów nasyconych w diecie.
To nie są więc lody niskokaloryczne i nie ma sensu ich tak przedstawiać. Ich przewagą jest coś innego: duża, sycąca baza o znacznie ciekawszym składzie niż typowe lody śmietankowe, do której świadomie dodaje się porcję prawdziwego batonika, pastę arachidową i chrupiące orzechy. Dzięki temu Lody à la McFlurry ze Snickersem nadal smakują jak konkretny, rozpustny deser, tylko przygotowany w bardziej przemyślany sposób. Są kremowe, waniliowo-orzechowe, miejscami karmelowe, pełne drobnych kawałków czekolady i chrupiących dodatków. I właśnie ta mieszanka sprawia, że trudno skończyć na jednej łyżeczce. 😉

Kaloryczność potrawy w 100 g: 154 kcal
W tym: Białka 6.90 g | Tłuszcze 8.60 g | Błonnik 2.70 g | Węglowodany 10.00 g (w tym cukry 9.30 g)
Kaloryczność potrawy w jednym kubku Ninja Creami (ok. 550 g): 845 kcal
W tym: Białka 38.20 g | Tłuszcze 47.20 g | Błonnik 15.00 g | Węglowodany 55.50 g (w tym cukry 51.20 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
Składniki:
(na 1 kubek)
– 250 g jogurtu greckiego
– 170 ml mleka 1½ % bez laktozy
– 20 g mleka w proszku
– 15 g izolatu waniliowego lub białej czekolady
Link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈
– 15 g inuliny
– 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty waniliowej
– 2 łyżki erytrytolu
– szczypta soli
– kilka kropelek słodzących o smaku czekoladowym
Link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈
– kilka kropelek słodzących o smaku waniliowym
Link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈
– ¼ łyżeczki gumy ksantanowej
Link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈
Dodatkowo:
– 40 g batonika Snickers
– 1 łyżeczka granoli orzechowej
– 1 łyżeczka 100% pasty z orzechów arachidowych
Link do sklepu – KLIKNIJ TUTAJ 👈

Przygotowanie:
Do wysokiego naczynia wlać mleko. Dodać jogurt grecki, pełne mleko w proszku, izolat białka, inulinę, ekstrakt lub pastę waniliową oraz szczyptę soli.
Erytrytol dokładnie wymieszać w osobnym naczyniu z gumą ksantanową. Dzięki temu ksantan łatwiej rozprowadzi się w płynnej masie i nie utworzy grudek.
Rozpocząć miksowanie składników blenderem. Podczas pracy urządzenia stopniowo wsypywać mieszankę erytrytolu z gumą ksantanową, cały czas miksując. Nie wsypywać jej jednorazowo.
Miksować do uzyskania całkowicie gładkiej, jednolitej i lekko kremowej masy. Dodać kilka kropelek słodzika waniliowego i czekoladowego a następnie ponownie krótko zmiksować i spróbować. W razie potrzeby skorygować słodycz.

Masę przelać do pojemnika Ninja Creami, uważając, aby nie przekroczyć oznaczenia MAX FILL. Powierzchnię wyrównać, pojemnik zamknąć i ustawić na równej powierzchni w zamrażarce.

Mrozić przez minimum 24 godziny, aż masa będzie całkowicie zamrożona.

Zamrożony pojemnik wyjąć z zamrażarki, zdjąć pokrywkę i prawidłowo zamontować w urządzeniu Ninja Creami.
Uruchomić program ICE CREAM.

Po zakończeniu programu wyjąć pojemnik. W tej wersji nie uruchamiać programu SORBET ani RE-SPIN, jeśli masa jest już odpowiednio kremowa.
Na środku lodów zrobić łyżeczką niewielkie zagłębienie. Do zagłębienia dodać 1 łyżeczkę pasty z orzechów arachidowych. Pastę delikatnie wmieszać ręcznie łyżeczką w gotową masę, wykonując kilka ruchów tak, aby częściowo połączyła się z lodami. Nie trzeba mieszać jej całkowicie na jednolity kolor. Delikatne, bardziej orzechowe smugi są wręcz pożądane.


Snickersa pokroić ostrym nożem na niewielkie kawałki. Nie rozdrabniać batonika zbyt drobno. Powinny pozostać wyraźne fragmenty czekolady, karmelu, nugatu i orzeszków. Odłożyć kilka kawałków do końcowej dekoracji.

Ponownie wykonać na środku lodów zagłębienie, sięgające mniej więcej do połowy lub około ¾ wysokości masy.
Do otworu wsypać 1 łyżeczkę granoli orzechowej a następnie dodać pokrojonego Snickersa. Dodatków nie mieszać ręcznie.


Pojemnik ponownie zamontować w Ninja Creami i uruchomić program MIX-IN.

Po zakończeniu programu kawałki Snickersa i granola orzechowa powinny zostać równomiernie rozprowadzone w kremowej, delikatnie bazie.
Lody przełożyć do szklanek lub pucharków. Na wierzchu można ułożyć kilka kawałków Snickersa i rozsypać odrobinę granoli orzechowej. Jeśli ma być jeszcze bardziej deserowo, dekorację można uzupełnić bardzo cienką smugą pasty arachidowej.
W tej wersji najlepiej sprawdziła się więc dokładnie kolejność:
ICE CREAM → ręczne wmieszanie 1 łyżeczki pasty arachidowej → ponowne wykonanie wgłębienia → granola orzechowa + pokrojony Snickers → MIX-IN.




Smacznego
Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco









