Zupa Krem Marchewkowa z Ciecierzycą i Halloumi (Cook4me Tefal - Multicooker)
Zupa Krem
Marchewkowa z Ciecierzycą i Halloumi
(Cook4me Tefal - Multicooker)
Przepis do
przygotowania w urządzeniu Multicooker Tefal Cook4me Touch Wi-Fi CY9128
Zupa krem marchewkowa z ciecierzycą
i Halloumi to przykład dania, które udowadnia, że kuchnia fit wcale nie musi
być kompromisem ani w smaku, ani w przyjemności jedzenia. Już sam kolor
zapowiada coś dobrego – intensywnie pomarańczowy krem wygląda jak talerz pełen
słońca a po pierwszej łyżce okazuje się, że idzie za tym głęboki, otulający
smak. Marchew, znana w kuchni europejskiej od średniowiecza jako warzywo
podstawowe i tanie w tej wersji gra pierwsze skrzypce, pokazując swoją
naturalną słodycz i aksamitną strukturę. Dawniej zupy marchewkowe były prostym,
chłopskim daniem opartym na tym, co akurat było dostępne w spiżarni, dziś w
nowoczesnej odsłonie stają się pełnoprawnym, świadomym posiłkiem, który łączy
tradycję z aktualną wiedzą o żywieniu.
Kremowa baza powstaje bez dodatku
śmietany czy mleka kokosowego a swoją gładkość i sytość zawdzięcza zmiksowanej
ciecierzycy. To właśnie ona sprawia, że zupa jest bardziej treściwa, delikatnie
orzechowa w smaku i dłużej daje uczucie nasycenia. Ciecierzyca, od wieków
obecna w kuchni Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego, wnosi do dania
nie tylko charakter, ale też wartościowe białko roślinne i błonnik, które w
kuchni fit są na wagę złota. Całość dopełniają przyprawy o ciepłym, lekko
orientalnym profilu, takie jak curry, kurkuma i imbir, które podbijają smak
marchwi a jednocześnie sprawiają, że zupa nie jest mdła ani monotonna.
Na wierzchu pojawia się Halloumi,
podane w formie cienkich, delikatnych płatków, które kontrastują z gładkim
kremem. Ten cypryjski ser, tradycyjnie wytwarzany z mleka owczego i koziego,
dodaje wyrazistej słoności i przyjemnej mlecznej nuty, dzięki czemu nawet
niewielka ilość wystarcza, aby całe danie nabrało charakteru. W połączeniu z
chrupiącą ciecierzycą tworzy kontrast tekstur, który sprawia, że każdy kolejny
kęs jest interesujący i satysfakcjonujący.
Z punktu widzenia kuchni fit ta
zupa ma wszystkie cechy dobrze zbilansowanego posiłku. Jest niskokaloryczna a
jednocześnie sycąca, oparta głównie na warzywach i strączkach, bez dodatku
cukru i wysoko przetworzonych składników. Zawiera sporo błonnika, który wspiera
pracę jelit i pomaga kontrolować apetyt a także białko, które stabilizuje
poziom energii po posiłku. Tłuszcze pojawiają się w rozsądnej ilości i pochodzą
głównie z oliwy oraz sera, dzięki czemu zupa jest lekka, ale nie jałowa.
Właściwości zdrowotne tego dania
doskonale wpisują się w potrzeby osób dbających o gospodarkę węglowodanową i
profil lipidowy. Marchew jest źródłem beta-karotenu, który działa
antyoksydacyjnie i wspiera wzrok oraz skórę a ciecierzyca dostarcza błonnika
rozpuszczalnego, pomagającego obniżać poziom cholesterolu LDL. Zupa ma umiarkowany
indeks glikemiczny, szczególnie dzięki obecności białka i tłuszczu, co sprawia,
że nie powoduje gwałtownych skoków glukozy we krwi. To czyni ją dobrym wyborem
przy insulinooporności, ponieważ sprzyja stabilizacji cukru i dłużej utrzymuje
uczucie sytości. Przy hipercholesterolemii z kolei działa korzystnie dzięki
dużej ilości warzyw, ograniczeniu tłuszczów nasyconych i obecności składników
wspierających metabolizm lipidów.
To zupa, która nie udaje deseru ani
fast foodu w wersji „fit”, tylko pokazuje, że świadome gotowanie może być
jednocześnie smaczne, sycące i atrakcyjne wizualnie. Idealna na lekki obiad,
rozgrzewającą kolację albo elegancką przystawkę, daje poczucie, że je się coś
dobrego dla ciała, ale i dla głowy. Taki krem to najlepszy dowód na to, że fit
kuchnia potrafi być pełna smaku, historii i przyjemności, bez wyrzutów sumienia
i bez rezygnacji z kulinarnej przyjemności.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 67
kcal
W tym: Białka 3.10 g | Tłuszcze 2.70 g | Błonnik 2.20
g | Węglowodany 7.60 g (w tym cukry 2.60 g)
Kalorie
policzone na podstawie jednostkowych składników podanych w przepisie.
- 700 g marchewki
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- ½ łyżeczki suszonego imbiru lub 3
cm świeżego
- 1 puszka/słoik ciecierzycy (240 g
po odsączeniu)
- ok 450 ml bulionu warzywnego lub
drobiowego
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- ¾ łyżeczki curry
- ½ łyżeczki kurkumy
- ¼ łyżeczki chili
- ½ łyżeczki słodkiej papryki
- sól i pieprz do smaku
- sok z cytryny lub limonki
(opcjonalnie)
- skyr lub jogurt grecki do podania
- ok 100 g sera Halloumi
Przygotowanie:
Cebulę obrać i
drobno posiekać. Czosnek obrać przecisnąć przez praskę.
Imbir, jeśli
jest używany świeży, obrać i również drobno posiekać albo zetrzeć na tarce, aby
równomiernie oddał swój aromat.
Marchew obrać i
pokroić w cienkie plasterki, co przyspieszy jej gotowanie i ułatwi późniejsze
miksowanie na idealnie gładki krem.
Ciecierzycę odsączyć na sitku.
Około ⅓ ciecierzycy przełożyć na
papierowy ręcznik i dokładnie osuszyć z zalewy. Tę część wykorzystać do
przygotowania chrupiącej, pieczonej ciecierzycy – szczegółowy sposób jej
wykonania został opisany w osobnym przepisie, do którego prowadzi link poniżej.
Warto zajrzeć,
aby uzyskać idealnie przyprawioną i chrupiącą ciecierzycę jako dodatek do zup i
sałatek.
Uruchomić program ,,ŚREDNIE PODSMAŻANIE”. Do misy wlać oliwę, poczekać aż się rozgrzeje a następnie dodać cebulę i smażyć przez około 2–3 minuty, aż stanie się miękka i szklista, nie dopuszczając do jej zrumienienia.
Następnie dodać czosnek i imbir.
Wymieszać. Dodać pokrojoną marchew i przyprawy, wymieszać. Smażyć bardzo
krótko, przez kilkanaście sekund, tylko do momentu uwolnienia aromatów. Ten
etap jest kluczowy, ponieważ pozwala „otworzyć” przyprawy i nadać zupie głębi
smaku już na samym początku.
Dodać pozostałą
część odsączonej ciecierzycy a następnie wlać bulion w ilości wystarczającej
jedynie do przykrycia warzyw, aby krem po zmiksowaniu był gęsty i aksamitny a
nie rozwodniony.
Zamknąć
pokrywę i uruchomić tryb „GOTOWANIE POD WYSOKIM CIŚNIENIEM”, ustawiając czas na
10 minut.
Po zakończeniu
gotowania całość bardzo dokładnie zmiksować blenderem ręcznym lub kielichowym,
aż do uzyskania jednolitego, gładkiego kremu bez grudek. Doprawić solą i świeżo
mielonym pieprzem oraz dodać sok z cytryny lub limonki, który przełamie
naturalną słodycz marchwi i nada zupie świeżości. W razie potrzeby dolać
niewielką ilość gorącej wody lub bulionu, regulując konsystencję według
własnych preferencji.
Ser Halloumi przygotować osobno.
W tej wersji ser został pokrojony w bardzo cienkie płatki
przy użyciu mandoliny, co pozwala uzyskać delikatną, niemal jedwabistą
strukturę. Alternatywnie Halloumi można pokroić bardzo ostrym nożem w cienkie
plasterki o grubości około 1 mm lub użyć obieraczki do warzyw, uzyskując
długie, cienkie wstążki sera. Tak przygotowany ser nie wymaga dodatkowej
obróbki termicznej i pięknie komponuje się z gorącą zupą, lekko mięknąc pod
wpływem temperatury.
Podanie zupy
stanowi ważny element całości. Gorący krem przelać do misek, na środku ułożyć
kleks gęstego skyru, który doda lekkości i świeżości. Na jogurcie delikatnie
rozłożyć cienkie płatki Halloumi a całość posypać porcją chrupiącej pieczonej
ciecierzycy. Dla podkreślenia smaku i wyglądu można dodać odrobinę oliwy oraz
świeże zioła. Tak podana zupa łączy w sobie aksamitną konsystencję, kremowość,
słony akcent sera i przyjemną chrupkość dodatków, tworząc pełne,
satysfakcjonujące danie.
Smacznego.
Spodobał Ci się ten przepis?













Komentarze
Prześlij komentarz