Legumina Manna (*SERIA FIT*)
(*SERIA
FIT*)
Legumina to deser z innej epoki, ciepłej, domowej i
niespiesznej w której kuchnia była oszczędna, ale mądra a z kilku prostych
składników potrafiono wyczarować coś naprawdę kojącego. Na przełomie XIX i XX
wieku pojawiała się w domach i pensjonatach jako lekki deser mleczny lub
słodkie danie obiadowe, często podawane z owocami, sokiem albo domowym sosem.
Była obecna również w kuchni Kresów Wschodnich, gdzie codzienna kuchnia domowa
łączyła prostotę z wyczuciem smaku i sezonowością. To właśnie ta tradycja,
oparta na mleku, kaszy i jajach, stanowi inspirację dla współczesnej, lżejszej
odsłony leguminy.
Po upieczeniu zachwyca delikatnością i aksamitną
strukturą. Wierzch jest subtelnie złocisty i sprężysty a środek miękki,
wilgotny i kremowy, jak połączenie budyniu z lekkim sufletowym deserem. Smak
pozostaje czysty, mleczno-waniliowy, nienachalny, dzięki czemu doskonale
komponuje się z owocową frużeliną, która wnosi świeżość i naturalną
kwaskowatość. To słodycz, która nie męczy, nie przytłacza nadmiarem cukru, nie
zostawia uczucia ciężkości, lecz daje przyjemne ciepło i satysfakcję, jaką
pamięta się z domowych stołów.
Fit charakter tej leguminy wynika z przemyślanej
prostoty i świadomych wyborów. Bazą pozostaje mleko i kasza manna, czyli
klasyczne składniki, które dostarczają łatwo przyswajalnych węglowodanów i
białka, bez dodatku ciężkich tłuszczów czy zbędnych zagęstników. Zamiast cukru
użyto erytrytolu, który nie podnosi poziomu glukozy we krwi i nie powoduje
gwałtownych wyrzutów insuliny. Brak masła i śmietany sprawia, że deser ma
obniżoną kaloryczność i niską zawartość tłuszczów nasyconych a jednocześnie
pozostaje sycący i przyjemny w konsystencji. To przykład, że kuchnia fit nie
musi oznaczać rezygnacji z tradycji, lecz jej świadome odświeżenie.
Z punktu widzenia zdrowia to bardzo wdzięczne danie.
Lekka struktura i brak ciężkostrawnych dodatków sprawiają, że legumina jest
dobrze tolerowana przez układ pokarmowy. Obecność białka z mleka i jaj wspiera
uczucie sytości a umiarkowana ilość kaszy manny dostarcza energii w
stabilniejszej formie, szczególnie w połączeniu z białkiem i niewielką ilością
tłuszczu. Dzięki zastosowaniu słodzika o zerowym indeksie glikemicznym deser
sprawdzi się przy insulinooporności, ponieważ nie wywołuje gwałtownych skoków
cukru i pomaga utrzymać bardziej równą odpowiedź glikemiczną. Niska zawartość
tłuszczów nasyconych i brak ciężkich dodatków czynią go również korzystniejszą
alternatywą dla osób dbających o profil lipidowy i zmagających się z
hipercholesterolemią.
Ta legumina łączy w sobie historię i nowoczesność,
smak dawnych Kresów i współczesną świadomość żywieniową. Pokazuje, że stare
przepisy nie potrzebują rewolucji, lecz uważnego dostosowania do dzisiejszych
potrzeb. To deser, który uspokaja, daje poczucie domowego komfortu i
jednocześnie wpisuje się w świadomy styl życia, idealny na spokojne popołudnie,
lekki obiad na słodko albo deser, który smakuje bez poczucia winy.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 102 kcal
W tym: Białka 4.80 g | Tłuszcze 2.50 g | Błonnik 0.90 g | Węglowodany 14.80 g (w tym cukry 4.10
g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych
składników podanych w przepisie.
- 500
ml mleka 1½ % bez laktozy)
- 40
g kaszy manny
- 2
żółtka
- 1
białko
- 40
g erytrytolu
- 1
łyżeczka ekstraktu waniliowego lub ziarenka z 1 laski wanilii
-
kilka kropelek słodzących o smaku waniliowym
- szczypta
soli
- ½
łyżeczki oleju do wysmarowania formy
Dodatkowo:
- 2
łyżki frużeliny wiśniowej Allnutrition
- 1
łyżka frużeliny mango-marakuja Allnutrition
-
świeża mięta do dekoracji (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Piekarnik
rozgrzać do 170°C w trybie góra–dół, bez termoobiegu.
Formę
lub żaroodporne naczynie cienko posmarować olejem, najlepiej rozprowadzając go
ręcznikiem papierowym tak, aby została jedynie delikatna warstwa. Jeśli forma
ma tendencję do przywierania, można dodatkowo oprószyć dno minimalną ilością
kaszy manny i strząsnąć nadmiar.
Do
garnka wlać mleko, dodać szczyptę soli oraz wanilię i doprowadzić do
zagotowania. Gdy mleko zacznie mocno parować i pojawią się pierwsze bąbelki,
wsypywać kaszę mannę cienkim strumieniem, cały czas energicznie mieszając
trzepaczką. Mieszać bez przerwy przez ok 2 minuty na małym ogniu, aż masa
stanie się wyraźnie jednolita i lekko zgęstnieje. Konsystencja na tym etapie ma
pozostać półpłynna i lejąca, nie powinna przypominać gęstego budyniu ani
zwartej kaszy. Garnek zdjąć z ognia.
W osobnej misce umieścić żółtka, dodać erytrytol i roztrzepać lub utrzeć trzepaczką do momentu, aż masa stanie się jaśniejsza i gładka.
Do żółtek dodać 3
łyżki gorącej masy z kaszy manny i szybko wymieszać, aby stopniowo podnieść
temperaturę jajek. Następnie wlać zahartowane żółtka do garnka z kaszą i
dokładnie wymieszać trzepaczką do pełnego połączenia. Nie doprowadzać masy do
wrzenia i nie stawiać jej ponownie na ogniu, ponieważ żółtka mogą się ściąć i
nadać deserowi ziarnistą strukturę.
Białko umieścić w czystej, suchej misce i ubić na pianę. Piana ma być stabilna i sprężysta, ale nie musi być przesadnie “bezowa”.
Do masy w garnku dodać
najpierw niewielką część piany i delikatnie wymieszać, aby rozluźnić masę.
Następnie dodać resztę piany w 2 turach i połączyć szpatułką ruchem od dołu do
góry, tak aby nie zniszczyć napowietrzenia. Gotowa masa powinna być wyraźnie
lżejsza, puszysta i nadal nalewna.
Masę przelać do przygotowanej formy. Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 40–45 minut.
W trakcie pieczenia legumina umiarkowanie urośnie i może
delikatnie zaokrąglić się na środku. Powierzchnia powinna stać się złota i
sprężysta. Nie należy przedłużać pieczenia „dla pewności”, ponieważ zbyt długie
pieczenie prowadzi do przesuszenia i twardej, zbitej struktury. Patyczkiem nie
sprawdza się gotowości, ponieważ środek ma pozostać wilgotny. Po upływie czasu
pieczenia deser powinien być ścięty na brzegach a środek lekko sprężysty.
Formę wyjąć z piekarnika i odstawić na blat. Nie kroić od razu i nie nakłuwać. Pozostawić do studzenia w formie minimum 40 minut. W tym czasie legumina naturalnie lekko opadnie i ustabilizuje się.
Dla najlepszej konsystencji można
dodatkowo schłodzić ją w lodówce przez ok 2 godziny, jeśli zależy nam na
idealnie równych porcjach i czystym krojeniu.
Leguminę
udekorować 2 łyżki frużeliny wiśniowej oraz 1 łyżkę frużeliny mango-marakuja lub
świeżymi owocami i kroić na porcje. Dodać świeże listki mięty.
Najlepiej
smakuje lekko przestudzona lub schłodzona, kiedy smak wanilii jest wyraźniejszy
a konsystencja bardziej kremowa i stabilna.
Smacznego
Spodobał Ci się ten przepis?

















Komentarze
Prześlij komentarz