Ninja Creami NC300EU

Lody Mleczne z Ube (Ninja Creami)

Lody Mleczne z Ube

(Ninja Creami)

Lody Mleczne z Ube zachwycają już samym kolorem, ale w tym przypadku fiolet zdecydowanie nie jest jedyną atrakcją. Pod efektowną, lawendową barwą kryje się delikatny, kremowy smak z charakterystyczną dla ube subtelną słodyczą i lekko orzechowo-waniliowym charakterem. To smak trudny do porównania z czymś dobrze znanym z polskiej kuchni. Nie jest intensywnie owocowy ani przesadnie słodki, raczej łagodny, mleczny i przyjemnie deserowy. W połączeniu z wanilią tworzy wyjątkowo harmonijną całość a odrobina ekstraktu ube wzmacnia zarówno aromat, jak i charakterystyczny fioletowy kolor.

Ube, czyli Dioscorea alata, nazywane również fioletowym pochrzynem lub purple yam, nie jest fioletowym batatem, choć te dwa warzywa bywają ze sobą mylone. Szczególnie mocno ube związane jest z kuchnią Filipin, gdzie od dawna stanowi ważny składnik tradycyjnych słodkości. Przygotowuje się z niego między innymi słynne ube halaya, czyli gęsty, słodki krem, dodaje się je do halo-halo, lodów, ciast, ciasteczek i wielu innych deserów. Jego znaczenie wykracza przy tym daleko poza współczesną modę na efektowne fioletowe jedzenie. Ube jest głęboko zakorzenione w filipińskiej tradycji kulinarnej i pojawia się podczas świąt, fiest oraz rodzinnych uroczystości. Dopiero stosunkowo niedawno charakterystyczne fioletowe desery zrobiły światową karierę i ube zaczęło pojawiać się w kawiarniach, lodziarniach i cukierniach daleko poza Azją.

Warto jednak spojrzeć na ten niezwykły korzeń także od strony odżywczej. Jadalną częścią ube jest właściwie bulwa, która dostarcza przede wszystkim węglowodanów złożonych, ale zawiera również błonnik oraz pewne ilości witamin i składników mineralnych, przy naturalnie niewielkiej zawartości tłuszczu. Dokładny skład może różnić się w zależności od odmiany, warunków uprawy i sposobu późniejszego przetwarzania, dlatego wartości świeżej bulwy i suszonego proszku nie powinny być traktowane zamiennie. Szczególnie interesujące w fioletowych odmianach Dioscorea alata są występujące w nich związki fenolowe oraz antocyjany, czyli naturalne barwniki roślinne należące do polifenoli. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczne fioletowe zabarwienie miąższu i wykazują właściwości przeciwutleniające. W ube identyfikowano również różne związki fenolowe i flawonoidy.

Nie oznacza to oczywiście, że porcja fioletowych lodów nagle zamienia deser w preparat prozdrowotny. Zawartość antocyjanów i innych związków bioaktywnych może zmieniać się podczas suszenia i pozostałych etapów przetwarzania a w tym przepisie używana jest stosunkowo niewielka ilość proszku ube. Warto więc potraktować jego obecność jako ciekawy bonus a nie przypisywać lodom właściwości leczniczych. Sam fakt, że spektakularny fiolet ube ma swoje źródło w naturalnie występujących w roślinie pigmentach, jest jednak zdecydowanie ciekawszy niż kolejny deser zabarwiony wyłącznie dla efektu.

W tej wersji zamiast ciężkiej śmietankowej bazy wykorzystano mleko 3,2%, pełne mleko w proszku oraz waniliowy izolat białka. Dzięki temu lody pozostają wyraźnie mleczne i kremowe, ale są znacznie lżejszą alternatywą dla klasycznych lodów przygotowywanych z dużą ilością śmietanki i cukru. Inulina zwiększa zawartość błonnika i pomaga uzyskać przyjemniejszą strukturę, natomiast niewielka ilość gumy ksantanowej stabilizuje bazę. Cukier zastąpiono erytrytolem i kroplami słodzącymi, dzięki czemu można zachować deserową słodycz bez dokładania dużej ilości cukrów prostych. Gotowe lody mają około 116 kcal i 7,6 g białka w 100 g a cały kubek dostarcza blisko 37 g białka. Najważniejszy pozostaje jednak efekt po otwarciu Ninja Creami: po jednym programie Ice Cream powstają gładkie, kremowe lody, które nie wymagają ani ponownego miksowania na Re-Spin, ani dolewania dodatkowego mleka.

Przy insulinooporności i cukrzycy takie lody mogą być ciekawszym wyborem niż klasyczne lody z dodatkiem cukru, ale nie oznacza to, że są deserem pozbawionym węglowodanów. W 100 g znajduje się około 9,6 g węglowodanów, w tym około 7,4 g cukrów, pochodzących przede wszystkim z naturalnie występującej w mleku laktozy. Zaletą jest brak dodanego cukru oraz obecność białka i błonnika, jednak nadal znaczenie ma wielkość porcji i całkowita ilość węglowodanów spożywanych w ramach posiłku. Przy cukrzycy odpowiednia porcja powinna więc zostać dopasowana do indywidualnego sposobu żywienia i kontroli glikemii.

Przy hipercholesterolemii warto natomiast zwrócić uwagę na wykorzystanie mleka 3,2% oraz pełnego mleka w proszku. Produkty te dostarczają tłuszczów nasyconych, których nadmierne spożycie nie jest korzystne przy podwyższonym stężeniu cholesterolu LDL. Nie oznacza to konieczności całkowitej rezygnacji z takich lodów, ale warto uwzględnić je w całodziennej diecie i zachować rozsądną porcję. W razie potrzeby można również eksperymentować z mlekiem o niższej zawartości tłuszczu, pamiętając jednak, że zmiana zawartości tłuszczu może wpłynąć na kremowość gotowych lodów.

Największą przyjemność sprawia jednak moment, kiedy po jednym programie Ice Cream można od razu sięgnąć po łyżkę do lodów i nabrać pierwszą kremową, intensywnie fioletową gałkę. Lody są gładkie, mleczne i przyjemnie zwarte a jednocześnie na tyle miękkie, że bez problemu można formować z nich porcje tuż po wyjęciu z Ninja Creami. Świetnie smakują podane po prostu w pucharku albo w chrupiącym wafelku, bez żadnych dodatków, bo delikatny smak ube zdecydowanie zasługuje tutaj na pierwszoplanową rolę. Można również posypać je odrobiną wiórków kokosowych, płatków migdałów lub posiekanych pistacji, choć warto zachować umiar, żeby dodatki nie zdominowały ich subtelnego charakteru. To jeden z tych deserów, które najpierw przyciągają wzrok niezwykłym kolorem a chwilę później okazuje się, że za efektownym wyglądem stoi również naprawdę ciekawy smak. I chyba właśnie w tym tkwi największy urok ube: fiolet robi pierwsze wrażenie, ale to smak sprawia, że chce się nabrać kolejną gałkę. 💜 ☕.

Lody Mleczne z Ube

Składniki:

– 380 ml mleka 3,2%

– 40 g pełnego mleka w proszku

– 15 g proszku ube

– kilka kropli ekstraktu ube

– 15 g izolatu o smaku waniliowym

– 10 g inuliny

– ½ łyżeczki ekstraktu lub pasty waniliowej

– 2 łyżki erytrytolu

– szczypta soli

– kilka kropelek słodzących o smaku waniliowym

– ⅛ łyżeczki gumy ksantanowej (0,3 g)

Przygotowanie:

Inulinę wsypać do niewielkiego naczynia, dodać gumę ksantanową i bardzo dokładnie wymieszać na sucho. Dzięki temu ksantan równomiernie rozprowadzi się w płynie i nie utworzy trudnych do rozbicia grudek.

Do miksera kielichowego typu BlendyGo wlać mleko. Dodać pełne mleko w proszku, proszek ube, izolat waniliowy, wymieszaną wcześniej inulinę z gumą ksantanową, erytrytol, ekstrakt lub pastę waniliową oraz szczyptę soli. Dodać kilka kropli ekstraktu ube i waniliowych kropelek słodzących. Ekstrakt Ube najlepiej dodawać stopniowo, aż baza uzyska pożądany aromat i odcień.

Całość dokładnie zmiksować do uzyskania całkowicie jednolitej, gładkiej masy bez widocznych grudek proszku ube i mleka w proszku. W przypadku miksera typu BlendyGo wystarczy miksować do momentu, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą a masa nabierze jednolitego fioletowego koloru.

W przypadku zwykłego blendera kielichowego wszystkie składniki umieścić w kielichu w tej samej kolejności i miksować przez około 60 sekund. Nie miksować niepotrzebnie zbyt długo, aby mocno nie napowietrzyć masy.

Gotową bazę spróbować i w razie potrzeby dodać jeszcze kilka kropli słodzika lub ekstraktu ube. Warto pamiętać, że po zamrożeniu słodycz i aromat będą odczuwalne nieco słabiej niż w płynnej bazie.

Masę przelać do pojemnika Ninja Creami. Nie przekraczać oznaczenia MAX FILL. Pojemnik zamknąć pokrywką i wstawić na równej powierzchni do zamrażarki na minimum 24 godziny, aż baza całkowicie zamarznie.

Po zamrożeniu zdjąć pokrywkę z pojemnika. Pojemnik umieścić w zewnętrznej misie urządzenia, założyć pokrywę z ostrzem i zamontować w Ninja Creami.

Uruchomić program Ice Cream.

Po zakończeniu programu wyjąć pojemnik i sprawdzić konsystencję. Przy podanych proporcjach lody powinny być od razu gładkie, zwarte i kremowe, dlatego nie ma potrzeby uruchamiania programu RE-SPIN.

Lody podawać bezpośrednio po przygotowaniu. Można nakładać je do pucharków lub wafelków.

Lody Mleczne z Ube
Lody Mleczne z Ube
Lody Mleczne z Ube
Lody Mleczne z Ube

Smacznego

Autor: Magdalena Froń - Kulinarne Co Nieco

Jak oceniasz ten przepis?

Kliknij w gwiazdki, aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Bądź pierwszą osoba, która oceni ten przepis

🤞 Nie przegap!

Dołącz do newslettera i odbieraj sprawdzone, dopracowane receptury prosto na maila. Bez spamu, bez miliona wiadomości. Tylko konkret i smak.

🤞 Spodobał Ci się ten przepis?!

Dołącz do newslettera i odbieraj nowe, dopracowane przepisy prosto na maila.

Bez spamu - tylko konkret i smak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *