Fit Dyniowe Kluseczki ze Szpinakiem i Brokułami (*SERIA FIT*)
Fit
Dyniowe Kluseczki ze Szpinakiem i Brokułami
(*SERIA FIT*)
Fit dyniowe kluseczki ze szpinakiem i brokułami to danie, które udowadnia,
że kuchnia pełna warzyw może być nie tylko lekka i odżywcza, ale też wyjątkowo
satysfakcjonująca. Ich aksamitny smak, złocisty kolor i delikatna sprężystość
to ukłon w stronę tradycyjnych klusek śląskich, jednak w nowoczesnym, fit
wydaniu. Dynia Hokkaido, od wieków ceniona w kuchni azjatyckiej za swoją
kremową strukturę i łagodny smak, zyskała w Europie ogromną popularność dopiero
w XX wieku. Dziś trudno wyobrazić sobie jesienny sezon bez jej obecności w
kuchni – od zup po wypieki i właśnie takie kluseczki, które swoim kolorem i
aromatem potrafią rozgrzać nawet najbardziej pochmurny dzień.
Miąższ dyni jest lekki, pełen błonnika, witaminy A, beta-karotenu i
minerałów, które wzmacniają odporność i korzystnie wpływają na skórę. W
połączeniu z mąką orkiszową, która zawiera więcej białka i minerałów niż zwykła
pszenna, oraz skrobią ziemniaczaną nadającą kluseczkom elastyczności, powstaje
ciasto miękkie, lekkostrawne i naturalnie fit. Całość spaja jedno jajko –
niewielki dodatek, który nie obciąża kalorycznie a dodaje potrawie wartości
odżywczych i zapewnia idealną strukturę. W efekcie otrzymuje się danie, które
zachwyca zarówno smakiem, jak i konsystencją, pozostając przy tym
niskotłuszczowe i delikatne dla układu trawiennego.
Szpinak i brokuły, które towarzyszą kluseczkom, nie są tu przypadkowym
dodatkiem. Szpinak, dawniej uznawany za „zielone złoto” w kuchni
śródziemnomorskiej, jest źródłem żelaza, magnezu i witamin z grupy B a jego
subtelnie orzechowy smak wspaniale łączy się z łagodną słodyczą dyni. Brokuły
natomiast, spokrewnione z kapustą i kalafiorem, wnoszą do potrawy świeżość,
chrupkość i potężną dawkę witaminy C oraz antyoksydantów. W przeciwieństwie do
wielu ciężkich sosów warzywnych, w tym daniu brokuły gotowane są tylko do
momentu al dente – zachowują kolor, strukturę i wszystkie wartości odżywcze a
przy tym dodają posiłkowi przyjemnej objętości, dzięki której porcja syci bez
uczucia ciężkości.
Całość łączy się delikatnie na patelni z odrobiną oliwy, aromatem czosnku i
cebuli oraz nutą świeżo zmielonego pieprzu. Taki sposób przygotowania pozwala
zachować czystość smaków i lekkość – nie ma tu zbędnych sosów, masła ani
śmietany. Dla kontrastu i przełamania smaku można dodać niewielką ilość sera
feta, który swoim lekko słonym charakterem wydobywa słodycz dyni i szpinaku. To
połączenie prostoty i elegancji w najczystszej postaci.
Dyniowe kluseczki ze szpinakiem i brokułami to danie, które doskonale
wpisuje się w filozofię kuchni fit – jest niskokaloryczne, bogate w błonnik,
witaminy, składniki mineralne i zdrowe tłuszcze z oliwy. Ma niski indeks
glikemiczny, dzięki czemu stabilizuje poziom cukru we krwi, daje uczucie
sytości na długo i sprzyja utrzymaniu energii przez cały dzień. To posiłek,
który sprawdzi się zarówno po treningu, jak i w lekkim, domowym obiedzie –
odżywczy, pełen koloru i świeżości a jednocześnie zaskakująco sycący.
Takie fit kluseczki to przykład, że nowoczesna, zdrowa kuchnia nie polega
na rezygnacji ze smaku, lecz na mądrym łączeniu składników. To właśnie w nich
tradycja spotyka się z nowoczesnością a prostota składników zamienia się w
danie, które można z dumą nazwać pysznym, zdrowym i w pełni zrównoważonym
posiłkiem – idealnym na każdy dzień redukcji i nie tylko.
Kaloryczność potrawy w 100 g: 138 kcal
W tym: Białka 4.70 g | Tłuszcze 2.60 g | Błonnik 3.30 g | Węglowodany
24.90 g (w tym cukry 2.00 g)
Kalorie policzone na podstawie jednostkowych
składników podanych w przepisie.
Składniki na ciasto:
- 430 g puree z dyni Hokkaido
- ok 260 g mąki orkiszowej jasnej typ 630
- 120 g skrobi ziemniaczanej
- 1 jajko
- ½ łyżeczki soli
- szczypta gałki muszkatołowej
Pozostałe składniki:
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 2 ząbki czosnku
- 1 cebula
- 1 mały świeży brokuł
- 150 g świeżego szpinaku liściastego
- sól, świeżo mielony pieprz
- 60 g sera feta
Przygotowanie
ciasta:
Przygotowanie warto rozpocząć od dyni,
która stanowi serce całego dania. Dynię należy przekroić na pół, wydrążyć z
niej gniazdo nasienne wraz z pestkami a następnie obrać ze skórki ostrym nożem
lub obieraczką do warzyw. Tak przygotowany miąższ pokroić w równą, ok 2 cm
kostkę, dzięki czemu upiecze się równomiernie i zachowa swoją naturalną słodycz.
Kawałki dyni Hokkaido rozłożyć na blasze
wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C. Po
około trzydziestu minutach miąższ stanie się miękki i lekko przyrumieniony a
kuchnię wypełni ciepły, słodkawy aromat.
Dynię można także upiec w AirFryerze,
ustawiając temperaturę na 180°C i piekąc przez około dwadzieścia minut. W
połowie czasu warto delikatnie potrząsnąć koszykiem, aby kawałki równomiernie
się przyrumieniły. Po upieczeniu dynię należy przestudzić.
Następnie przestudzoną dynię zmiksować na
aksamitne puree, które powinno być gładkie, bez grudek. Im dokładniej zostanie
rozdrobniona, tym bardziej delikatna będzie struktura ciasta.
W dużej misce puree dyniowe połączyć mąką
orkiszową i skrobią ziemniaczaną. Warto robić to stopniowo, mieszając najpierw
łyżką, a potem dłońmi lub szpatułką, aby kontrolować konsystencję. Następnie
dodać jajko i sól a całość wyrabiać do momentu, aż powstanie miękkie,
elastyczne ciasto o przyjemnej, lekko klejącej strukturze. Ciasto powinno być
zwarte, ale nie twarde – takie, które daje się odcinać nożyczkami, zachowując
swój kształt. Na tym etapie można pozwolić sobie na krótką chwilę odpoczynku:
masa po kilku minutach stanie się bardziej spoista i łatwiejsza w formowaniu.
Podczas przygotowywania ciasta warto pamiętać, że ilość mąki orkiszowej może różnić się w zależności od gęstości puree dyniowego – im będzie ono rzadsze i bardziej wilgotne, tym więcej mąki może okazać się potrzebne, aby uzyskać miękkie, ale zwarte i elastyczne ciasto o odpowiedniej konsystencji.
Ciasto podzielić na 4 części i z każdej uformować
wałek o grubości ok 3 cm.
W dużym garnku zagotować wodę z odrobiną soli. Z uformowanych wałków ciasta, przy pomocy nożyczek kuchennych, odcinać niewielkie porcje bezpośrednio nad wrzątkiem, aby mogły od razu się ściąć i nie miały szansy przykleić do rąk ani do blatu.
Ten sposób jest nie tylko wygodny, ale i
bardzo efektowny – kluseczki opadają na dno a po chwili wypływają, sygnalizując
gotowość. Warto gotować je partiami, aby miały przestrzeń do swobodnego
unoszenia się w wodzie. Po wypłynięciu gotować je jeszcze przez ok 3-4 minut,
po czym delikatnie wyłowić łyżką cedzakową i przełożyć na czysty talerz lub od
razu na patelnię z dodatkami – instrukcja w poniższej części opisu.
Cebulę obrać i posiekać w drobną kostkę.
Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę.
Szpinak umyć i dokładnie osuszyć.
Brokuła podzielić na małe różyczki i
ugotować na parze – wystarczy kilka minut, aby był miękki, lecz wciąż jędrny i
o intensywnie zielonej barwie. Ważne, aby zachować jego strukturę, gdyż brokuł
stanowi przyjemny kontrast dla miękkich klusek.
Na patelni rozgrzać łyżeczkę oliwy, po czym dodać drobno posiekaną cebulę i czosnek.
Gdy staną się szklisto-złote i uwolnią aromat, dodać świeży szpinak. Liście zwiędną już po chwili, nabierając intensywnie zielonego koloru i delikatnej miękkości. Na tym etapie doprawić całość solą oraz świeżo mielonym pieprzem, aby zachować głębię smaku i lekkość potrawy.
Ugotowane kluseczki przełożyć bezpośrednio na patelnię, delikatnie
połączyć ze szpinakiem i pozostawić na małym ogniu przez około minutę, aby
przeszły aromatem czosnku i oliwy, zachowując jednocześnie swoją sprężystość.
Na talerzach ułożyć porcję kluseczek ze
szpinakiem a na wierzchu rozłożyć kilka różyczek brokuła. Całość oprószyć
pokruszoną fetą tworząc danie pełne barw, aromatu i harmonii smaków.
Smacznego.
Spodobał Ci się ten przepis?


















Komentarze
Prześlij komentarz